Podsumowanie serwera

  • możemy juz mowic o zakończeniu serwera. Po godzinie 22 cud na 100 lvl bedzie ukonczony.


    Pisze podsumowanie z mojego puktu widzenia, może sie wydawac dla niektórych lekko podkoloryzowane (xD) ale napewno nikt nie powie ze nie wygralismy w pelni zaslużenie. Osiągnelismy to cieżką pracą każdego członka sojuszu od 1 dnia serwera gdzie po chwili zjednoczylismy jedną z ćwiartek (z 3ech ambasad finalnie zostalo okolo 100 kont).


    Serwer wydawał nam sie cieżki- pozostale 3 ćwiartki podpisały napa wiec byliśmy zmuszeni walczyc na 3 fronty ( dokładnie byly to dwie koalicje ale rozłożone na 3ech ćwiartkach). pierwsza faza gry tzn czas do artefaktów to było wspólne latanie mdz kolorkami a SiH- dało to napewno dużo frajdy z obydwu stron, coś zaczelo sie dziać na serwerze i zabawa była przednia. koalicja SW w tym czasie wegetowala lub przejmowała wioski HORDY która była najmniejszym sojuszem na serwerze który mógł ewentualnie coś im namieszac na ćwiartce, ale SW szybko sobie poradziło i mogli dalej skupić sie na grabieniu oraz kiszeniu offów. Walka z SiH zakończyła sie jak na kazdym serwerze tuż przed artkami. I tu mimo strat po jednej jak i drugiej stronie zakopaliśmy chwilowo (ale nie swiadomie) topór wojenny na czas artefaktów. Po 50 dniu serwera SiH bylo skupione na odbudowaniu offów a SW zaczeło swoje wojaże w strone kolorków. I mimo wieeeelu fejków i ataków ostatecznie znikło z mapy dwóch naszych graczy-Keklo i Friendzone, niestety ciężko było uratowac ich. Byli na innej cwiartce i mieli blisko do wrogów a po ostatecznym rozporzadzeniu deffa-prawdziwe ataki dopiero do nich wychodziły. To były nasze jedyne straty. Nasi oponenci nie byli w stanie wyzerowac żadnej stolicy przez 116 dni serwera. Oczywiscie jak to na mapie, artefakty przechodzily z rąk do rąk, raz stracilismy my a raz zyskalismy-jak na każdym serwerze tu akurat żadnej akcji nie było od nikogo specjalnej więc nie ma co wspominać. Po wprowadzeniu artefaktów SiH próbowalo sie z nami dogadac-za plecami, po cichu, tak aby nikt nie wiedzial. Nie było nam to na ręke także odmówilismy. Był to okres gdzie zaczelo nas atakować SW z którym później RADA sie dogadała i chwilowe było zawieszenie broni by móc skupić sie na bardziej zakłamanym sojuszu SiH ( pisze tak bo poprostu chcieliscie pójść do celu po trupach).
    Ostatecznie można powiedzieć że mieliśmy 116 cięzkich dni pracy, sporzadzania arkuszy, wysłuchiwania graczy, deffienia, akcji off (wiele ich nie było ale jakieś były),wprowadzania pomysłów. Naprawde to była ciężka praca wszystkich funkcyjnych-osobiste podziekowania, MVP, najwiekszych przegranych wymienie pozniej. Ale udało sie, MAMY TO!!! Cieszy mnie to tymbardziej ze jest to mój pierwszy wygrany serwer.


    Kilka słów do ekip walczących z nami:


    SW:
    Mimo że mieliście AW- nie do końca wykorzystaliście jego potencjał. Duże plany DSDM zabraliście w momencie w którym skończyła sie do nich kolejka :) Za mało również rozmawialiście z początkującymi graczami ukierunkowując ich- robiliscie to ale za późno. Mimo że zbieraliście ekipe przed startem przyszliście tu bez jakiegokolwiek pomysłu aby wygrac. Same bycie PRograczem widac nie wystarczy.


    SiH:
    zasłużyliście na ostatnie miejsce w cudakowaniu. Poprostu chcieliscie wydym** wszystkich a obróciło sie przeciwko Wam. Może wyciągniecie lekcje aby gadac z ludzmi po ludzku i nie uwazac sie najlepsiejsza koalicje.


    Zrobiliście duży bład- nie atakując cudu na niskich levelach wciąż kisząc swoje offy.


    Pragne zaznaczyc równiez że wszystkie cudoffy, liniówki, offiki i szroty poleciały w ciągu dwóch dni od SW jak i SiH atakując tylko jeden cud, spadlismy troche ale pozniej wróciliśmy na nasze zasłużone miejsce.\


    Miło za to było popatrzeć na wasze offiki rozbijajace sie o mur naszego cudaczka.


    Najlepsi gracze wg mnie:


    SW: chyba QRLS za to ze jednak nie bal sie puszczac offów oraz ktoś z konta ppkosiorcp który zrobił OH na naszej małej taranówce.
    SiH: tu chyba jedyna osoba która coś grała albo przynajmniej próbowała- "pała" jakies tam wioseczki eko wyzerował, na grabce sie znasz chłopaku :) ale żeby dzielic off na dwie czesci i leciec na pewnie zadefione dwie offowki(?) mozna bylo to lepiej wykorzystac. Mimo to zagrałeś najlepiej z Sih.


    kOLORKI: Cięzko powiedziec kto zasłużył bardziej bo każdy grał dobrze. Jednak chyba postawie na Maćka i Matiego z konta ROZRABIACY którzy bedac w cwiartce przeciwnika narobili niezłego bałaganu dodatkowo zerując pare wiosek. chłopaki grali ambitnie przez cały serwer kasując taranówke u zaaq czy jak mu tam.


    Podziękowania:
    Największe lęca do gościa który został naszym panem i władcą i każde jego słowo było święte. Z wieloma poglądami sie nie zgadzałem z Tobą ale musze przyznać ze artefakty oraz okres cudakowania ogarnałes wzorowo i nie widziałem aby ktoś na PL serwerze zrobił to lepiej. Dzięki Gumi ty stary rowerze :*


    chooko- wyzerowanie sieńki w nocy było świetną akcją a off mógłbyc porównywalny do offa iluzjonisty. Zrobiłeś robote :)
    łowca aka lanccelot- dzieki ze moglismy popykac w heroesów :)
    ALEX- za najpiękniejsze MM w historii :)i za tegoroczne MS gdzie moglismy tez sie troche pobawić :)
    MAKRAS- za to ze jako Twój pierwszy serwer w życiu zagrałeś lepiej niż stare travianowe wygi ( w tym pewnie też Ja) naprawde wielki szacun za robote. Takich ludzi potrzeba nam w swiecie TR,
    Dumbum- dzieki Robercik że służyłeś deffem w dzień i w nocy, nagrodą jest topka na koniec serwera. możemy sie złożyc na jakieś zimowe opony dla Cb :p
    Skjoldbangs- Dzieki Adrianek za gre, wciąz bede pamietal jak po pijaku błagałeś abyśmy wzieli od Ciebie deff, choć czasem juz nie wiem jakim językiem pisałeś na spamie :)
    Dora-Aniu dziekuje za wspołne pogaduchy na skype, za wywalanie JD na potęge na każdym wspólnym deffie.
    marsik- za jedyne offy bez elki a jednak mozna skrobać coś ładnego :)
    Smutni Panowie- Za to że mogłem Was poznac i dalej rozwijać swoja travianowa kariere :D
    Iluzjonista- lekko uszczuplony ale ładny rzymski cudoffik katasowy. Jak na PL 14k katas to świetna robota.
    MONO- za pierwszy cuddeff jaki widzialem w zyciu :D:D:D
    WECHIKUŁ- za latanie na każda akcje a wogóle sie nie znaliśmy. tak trzymać :)
    Olcia- za wybudowanie tego cudaka
    Anthony i Tigershark za klepanie offow na koncu swiata, nie wyszlo jak mialo wyjsc ale najgorzej nie wyszlo.
    Gremlin- Tobie nie dziekuje bo wciaz nie widze tych GT ktorych obiecales :p


    Kurde za dużo was jest aby wymieniać, ale naprawde z taka ekipą góry przenosic mozna. dzieki za te nocki spedzone przy grze.


    SMYK,Motorider, balbina, P&A za wysylanie mnostwa siana na cud.
    sojuszom DP oraz reszcie chlopaków z HORDY którzy wspomagali nasz cud, dzieki wielkie!


    poprzez dobra organizacje zakonczylismy serwer mając 5 unikatów i 7 planów. No i CUD :)
    pamietajcie ze dobrze ukierunkowane randomy moga czynić cuda :)


    GOOD JOB!


    Arek-GrooT z konta rosiere

    1/3 Pocionk Tomeg


    Jeszcze nie zgred, juz nie małolat..


    AVE JZK

  • gratki za wygranie serwa :)
    choć z początku wątpiłem, że go wygracie, to po kilku tygodniowej przygodzie w SW przewidywałem, że z taką organizacją SW nie może wygrać.
    eternity.

    Donnie

  • Może i nie tak długo, ale również od serca, serdeczne podziękowania wszystkim sojusznikom za wspólną zabawę, ogromny szacunek dla rady, każdy pracował sumiennie. Podziękowania również dla przeciwników, za zabawę do końca i podobnie jak u nas, niegasnącego ducha walki.


    Pozdrawiam

  • Historia serwera TS6 by Alex :D
    Dawno, dawno temu....., (jakies 116 dni temu :D), za górami, za lasami ... gdzieś na serwerze TS6
    Olcia robiła porządki w ogrodzie. Obok ogrodu przechodził znajomy Alex i zaproponował pomoc. Zadzwonił po kumpla chooko, żeby szybciej sie uporać z porządkami. Ale przy takiej pracy to wskazane piwko, grill i takie tam...
    Padło hasło: "Zbudujmy grill, taki duży i zaprośmy swoich znajomych a oni swoich znajomych i będziemy się tu bawić, tak kolorowo 8o ".
    Z altany Olcia wyciągnęła betoniarkę, trochę cegieł i zaczęli budować grila, ale chooko w stylu amerykańskim zamówił kilkanaście ciężarówek z piaskiem, cegłami, budulcem oraz wiele "gruszek" z betonem.
    Cóż było robić :whistling::whistling::whistling:
    "Trzeba wybudować Cud Świata" - rzekła Olcia... i od słów przeszli do czynów. :thumbsup:
    Długo trwały przygotowania (właściwie 100 dni) bo wybudowanie takiego cudeńka wymaga wielu przygotowań planistycznych i logistycznych.
    Znajomi rozpuścili wicie i zaczęli porządkować teren wokół ogrodu Olci.
    Okazało sie, że Olcia ma nieciekawych i zawistnych sąsiadów - państwo Wariaci i państwo Silni (bo czy honorowi to raczej NIE) Niehonorowi.
    Oczywiście przez 100 dni działy się różne rzeczy pomiędzy sąsiadami ale nasza trójka bohaterów (Olcia, Alex i chooko), mozolnie się przygotowywali do budowy Cudeńka.
    W końcu w setnym dniu ok. godz. 8.30 Gumi (nasz lider) wpadł do ogrodu z tak ważnym papierkiem (plany budowy Cudu Świata) z urzędu starostwa powiatowego z wydziału architektury i budownictwa który pozwalał nam na odpalenie betoniarek. Po nabraniu mocy urzędowej o godz. 00:30 Aleks położył kamień węgielny i ....... w końcu ruszyła machina a właściwie budowa :thumbsup::thumbsup::thumbsup:
    Początkowe piętra pomimo, że największe szybko sie stawiały. Co 5 pięter pojawiali się urzędnicy z wydziału architektury X(X(X( (zwani natarami) i machając jakimiś papierkami chcieli nieudolnie zatrzymać naszą budowę :thumbdown::thumbdown:
    Nasi bohaterowie dzień i noc pilnowali budowy, doglądali czy wszyscy mają co zjeść, czy każdy ma gdzie spać, czy maja odpowiednia rozrywkę 8o8o8o
    Na budowie zaczęło się zbierać coraz więcej ludzi z firm ochroniarskich takich jak: Securitate, Combat24 Security, GT Ochrona, GFS Security, Cerber, Sokół, Szabel i wiele wiele innych których nie sposób wymienić. Dzielnie wspierali działania defensywne zwłaszcza jak przyjeżdżali urzędnicy ze swoją ochrona i sąsiedzi ze swoimi bojówkami. :evil::evil::evil:
    Utrzymać takiego mrowia ludzi byłoby ciężko gdyby nie nasz grill i cudowna kuchnia polowa podarowana przez pana Pustelnika (nazwaliśmy ja Księgą Pustelnika, nie wiem czemu ale tak :D ).
    Przejście potężnego muru, który okalał ogród Olci nie było łatwe więc wszyscy agresorzy rozmazywali się na nim. :thumbup::thumbup::thumbup:
    Do 70 pietra budowa szła bez większych zakłóceń, ale doniesienia wywiadu były niepokojące....
    Wariaci i Silni pozazdrościli nam Cudeńka i też rozpoczęli swoje budowy z opóźnieniem ale jednak zaczęli. Cóż było robić.... :whistling::whistling::whistling: Koordynator ataków na cudy PodobaMiSie co jakiś czas posyłał naszych bojówkarzy to na cud Wariatów to na cud Silnych i systematycznie burzyliśmy im po kilka pieter... :thumbsup::thumbsup::thumbsup:
    Przy 70 piętrze stała się rzecz niesłychana, na która na pewno sąsiedzi Olci nie liczyli. Na jedynej ścieżce dojazdowej do ogrodu postawiliśmy ogromny filar, potężną figurę zwaną Biały Obelisk (biały bo lubimy kolory :thumbsup: ), ale niestety przepisy budowlane zabroniły nam używania kuchni polowej tej od Pustelnika. ;(;(;(
    Coś za coś, straciliśmy grochówkę za pół ceny ale zyskaliśmy 5-krotne wzmocnienie murów i całej infrastruktury wokół Cudu Świata.
    To był kluczowy moment do sukcesu , majstersztyk, po prostu prima sort :D:thumbup::thumbsup:


    Przy stawianiu 88 pietra odwiedzili nas sąsiedzi. Najcięższe formacje od Wariatów zbiły nam tylko 2 poziomy murów i kilka pieter Cudu, po nich zaraz odwiedzili nas Silni Niehonorowi i w większości rozmazywali się na murku, no kilka pięter Cudu też nam zbili co spowodowało że w spadliśmy na 2-gą pozycję w rankingu budowy ;(;(;(


    I wtedy zapalił sie konar Iluzjonisty (zainteresowani wiedza o co chodzi) zapłonął pełnym ogniem. :thumbsup:


    Nasze taranówki i katasówki wpadły na oba sąsiedzkie cudy zbijając im po kilka pieter i znów wróciliśmy na 1-sza pozycję.


    Wariaci podjęli jeszcze próbę wykradzenia pozwolenia na budowę ale w efekcie się rozbili a sami w tym czasie stracili trzy pozwolenia, które wykradli im Dora, Fryga i Panisher (chyba same panie 8o8o8o )


    I tak to mniej więcej wyglądało, Penthaus (tj. 100 poziom :D ) ma być zakończony dziś o godz. 22:10


    po tej godzinie zapraszamy do ogrodu Olci (passy będa wysłane oddzielnym MM) na darmową wyżerkę i napoje.
    Zabawa będzie przednia :thumbsup::thumbsup::thumbsup::thumbsup:


    A teraz tak na poważnie.
    Super mi się grało z Wami. Wielkie graty dla wszystkich i każdego z osobna.
    Wszyscy daliście od siebie i mamy tego efekt - zwycięstwo na tym serwerze. Pisze tak bo juz nic nie jest nam w stanie zbić naszego Cudeńka, musiałby to być mega off wybudowany gdzieś na zadupiu o którym nikt nic nie wie - raczej niemożliwe :rolleyes:
    Każdy ma wkład i swoja cegiełkę w to zwycięstwo.
    Gdym chciał dziękować personalnie, mógłbym kogoś ominąć niechcący a tego nie chcę, dlatego wszystkim dziękuję za współpracę, budowniczym, radzie i współsojusznikom oraz moim sitterom 8) 8) 8)
    Byliśmy zgranym zespołem, super działającym mechanizmem dlatego jesteśmy lepsi od innych.
    Stawialiśmy znakomite obrony, których nam przeciwnicy zazdrościli, mieliśmy bardzo dobrych offerów i najlepszych defensorów. O naszym defie świadczą statystyki, wystarczy spojrzeć i wszystko jasne. Serwery wygrywa sie deffem a nasz był The Best :thumbsup:


    Szczególne podziękowania jednak skieruję do Gumi zwanego od urodzenia Maćkiem. Wykreował się na naszego lidera, zarywał wiele nocy planując akcje off, stawiając deff, robił wiele rzeczy o których nawet nie wiedzieliście że robi a były one niezbędne.
    Wg mnie to on dobrze pokierował tą naszą maszynką, był znakomitym przywódcą, wręcz autorytetem, choć czasem mieliśmy odmienne zdania 8o ale to również dzięki jego pracy i zaangażowaniu możemy się cieszyć ze zwycięstwa.
    Jeśli się ktoś ze mna nie zgadza "tego pozywam na walkę konną albo pieszą do pierwszego klęknięcia alibo do ostatniego tchu." :D :D :D
    Jesteście super i wielkie graty dla Was wszystkich, do zobaczenia na innych serwerach :thumbup:


    Podziękowania również dla przeciwników bo bez nich nie było by zabawy i emocji, także wszystkim SW dziękuję za rywalizację :thumbup: również SIH dziękuję za grę pomimo ze chcieli zrobić taki szwindel i umawiać się za plecami....


    Pozdrawiam Alex

    Post was edited 1 time, last by banon_PL ().

  • Jak to bywa w przypadku Rozrabiaków,swoje 3 grosze też musimy dorzucić :)


    Chciałbym podziękować wszystkim:sojusznikom,koalicjantom a także tym którzy próbowali się nam przeciwstawic "przeciwnikom" za wspólną grę na tym serwerze. Myślałęm że zabawa tutaj skończy się dużo wcześniej ale chcąc nie chcąc było kogo bić. Kluczowym dla nas momentem była decyzja o zmianie koalicji. Do dziś wspomniam dzień w którym napisaliśmy do Olci a potem do Gumiego i te obawy czy aby na pewno nas przyjmą. Co do nazwy konta to była zupełnie przypadkowa ale mam nadzieję że zostanie co niektórym w pamięci na dłużej,prawda ZaaQ? ;)
    Chciałbym też pochwalić Radę naszej koalicji,która dała z siebie wszystko by nawet najbardziej opornych wyprowadzić na prostą. Dobra robota Panie i Panowie,takiej organizacji nie widziałem nigdy w travianowym świecie. Dziękuje deffowcom za ogromną aktywność podczas ataków w naszą stronę,koordynatorom którzy ten deff stawiali oraz zwiadowcy który zawsze służył informacją czy leci do nas jakiś offik czy też został on na osadzie przeciwnika.Z takimi ludźmi można góry przenosić co z resztą ktoś już wyżej napisał. Szkoda że wszystko co dobre tak szybko się kończy,miło było z wami tu pograć,mówie tu też o przeciwnikach bo gdyby nie wy to wiało by tu nudą :)
    Czas na przerwę więc wszystkim życzę udanych wakacji.
    Do zobaczenia na kolejnych serwerach!
    Pozdrawiam!


    P.S
    pala & factor - byliście blisko przejęcia naszej offówki,szacunek za próbę aczkolwiek musicie pamiętać na przyszłość że Rozrabiacy to nie jest krucha ściana do zburzenia ;) Zerowanie stolicy też nie było głupim pomysłem,jednak garść deffa zrobiła robotę :D
    Qrls - dziękuje za grę,mieliśmy chrapkę na AW ale były jednak ważniejsze cele, byłeś w bliskim sąsiedztwie, obawialiśmy się szybkiego gruzowania ale jak widać nie taki wilk straszny,szkoda że się nie zgadaliśmy na wspólne czyszczenie okolicy ale może kiedyś
    ZaaQ - tylko jedno pytanie,dużo wyparowało z tą wioską? Przepraszamy...
    Gumi - mieć takiego wariata jak Ty na tronie koalicji to chyba jedna z najlepszych rzeczy jaka mogła nam się tu przytrafić
    Agulhas,DemiGod,Scarecrow - wasz deff czynił cuda,dziękujemy!


    Jest wiele innych osób którym chciałbym tutaj podziękować ale zbrakło by strony gdyby chcieć o każdym coś napisać. Dziękuje za wspólne zerowania,przejęcia osad,obrony. Myślę że Ci co mają wiedzieć to wiedzą że to o nich!
    <highfive> wariaty!

  • Gratuluję wygranej chodź nie byłam pewna czy wygracie :) .
    Ale okazaliście się zgraną i bardzo zorganizowaną grupą :) .
    I miło było tracić skan na waszych wioskach ;)
    Magda

    Dostrzegać swoje błędy

    - to inteligencja.

    Przyznawać się do nich

    - to pokora.

    Więcej ich nie popełniać

    - to mądrość. :)

  • Gratulacje dla wygranych! Zasłużyliście zorganizowaniem i porządkiem czego u nas niestety zabrakło.


    Dziękuję wszystkim z którymi miałem przyjemność grać, mimo iż więcej było u nas Telenoweli aniżeli Taktycznego podejścia to było spoko! Był to prawdopodobnie mój ostatni serwer w tej grze. Także dzięki wszystkim i powodzenia zarówno w grach jak i w życiu.


    P.S. Na pocieszenie udało mi się obronić TOP Napastników (niestety nie było to tak ładne TOP jak na poprzedniej edycji TS6 ale zawsze!), za co też muszę podziękować sojuszowi bo na moich kordach nie było łatwo i bez stałek, parkingów i każdej innej pomocy z sojuszu by się nie obyło, dzięki i piąteczka.


    Pozdrawiam GWD

  • Od początku gdy tylko powstała koalicja"kolorków" postawiłem na Was jako na zwycięzców serwera
    Moje szczere gratulacje za wygraną
    Niestety sam nie dotrwałem do końca cóż zbyt dużo przeciwników w ćwiartce na konto swoje zrobi
    Co do SW na uznanie zasługuje GWD i QRLS


    43.png2kxxh5.jpg2mzzss.jpg

    Piszę dysertację "Wpływ faz księzyca na ilość trolli na FG"

    Gdyby głupota miała nogi niejedna osoba całowała by Księżyc w tyłek na kolanach

    Nie każdy kto skończył KUL jest odrazu KUL-turalny


    Aureus s1vol 4 Horda^^WH

    Aureus x2 [R]Horda wygrane eME

    Aureus t1com PE-14 Omega

    Aureus s1vol 12 Anty-Masuffka

    Aureus ts20 RoA +B+

    Aureus ts3 STP 2018 wygrana

    Ponury Grabarz ts4

    Ponury Grabarz MP podobno wygrana ;(;(

    Kosmate Yeti s1 skończone8)

    Oddajcie konto Wijasa

  • Gratuluję wygranej. Gracie jeszcze gdzies indziej?

    No proszę,zguba się odnalazła,martwiliśmy się,że może coś Ci się stało w życiu realnym.Twoje przenosiny na s29 były głównym powodem,że odpuściłem sobie s6.Zbyt wiele nocek trzeba było zarwać i póżniej ledwo funkcjonować w robocie.Tak dla Twojej informacji udało się obronić c15 na szarej przed natarami i nieustającymi atakami wroga ale już się nie pojawiłeś podczas tak waznej akcji jak tworzenie stolicy na szarej,wiocha przetrwala mimo,ze nawet nie bylo komu kliknac na zmiane stolicy i mozliwosc utworzenia kamieniarza.Dwa tygodnie rozwijania tego c15 z nadzieją,że wrócisz i,że namieszamy w nowej okolicy.Nawet słowa pożegnania,że jednak hunowie to nie był dobry dla Ciebie wybór czy jakiś inny powód, po prostu sobie zniknąłeś mając wszystko i wszystkich w du... teraz pytasz się czy ekipa gra gdzieś indziej ;/


    najwieksze rozczarowanie w mojej travianowej karierze ;/



    Gratuluje mojej ekipie z s6,mam sporo zarzutów do was(szefostwa) bo sami wiecie,że całą brudną robotę w rejonie trzeba było brać na siebie zarówno offową jak i defową,chyba 90% offów SW notorycznie ginęło właśnie u mnie i Keklo przez cały czas aż do końca roku kalendarzowego ;) wciąż mogłem liczyć na sprawdzonych defowców choć w pewnym momencie lepiej było po prostu odejść kiedy poczucie,że dla skypee'owej szlachty wygranie serwera i ich własne konta są ważniejsze od wszystkich innych graczy i wspólnej zabawy,mnie taki model gry nie kreci.Jak to w życiu bywa,często się to opłaca w kontekście finalnego celu,jak dla mnie to serwer był z góry wygrany już od dawna.Organizacja u przeciwnika to był jeden wielki chaos i same kłótnie,co zresztą wiem od nich samych.Nie chce wymieniać graczy którzy byli najbardziej cenni,było ich wielu a jeszcze kogoś bym pominął.Świetni defowcy to był z pewnością wciąż klucz do sukcesu po tym jak sobie odpuściłem granie na serwerze.Gratuluje wszystkim bez wyjątku,tym do których mam żal i tym którzy do końca byli oparciem.

  • Nikt nie jest niewolnikiem gry,mogłeś chociaż napisać,że rezygnujesz a nie zniknac bez slowa,oddalem Ci c15 tak jak zrobilem to na s6,by skupic sie na nieustannej produkcji defa dla Ciebie,teraz jest juz dla mnie za pozno na tak kluczowa zmiane i funkcjonuje na duzych minusach zbozowych jako jednak offowiec ale nie mam co żałować bo kto inny korzysta z dogodnej lokalizacji.Skrzynka i czarna to świetna ekipa,może i debiutanci ale szturmujemy razem rejon skubiąc wioska po wiosce,w duzo lepszym stylu niz na s6.Sojusz to stara szkola,nie ma modelu dotowania szlachty,offerzy z prawdziwego zdarzenia.Wpadalismy tam jako 2 osoby otoczone 999 przeciwnikami a teraz to juz paru skasowalo konta,wielu ledwo dyszy,sa przekupywani prawdziwymi pieniedzmi i dotacjami by tylko dalej się z nami bili.Żałuj bo z każdym dniem jest ciekawiej,nie tak drętwo jak na początku serwera ... :p


    ps.Czarna ze swoją kobiecą delikatnością na prawdę cały czas się przejmowała i dopytywała czy coś wiem na Twój temat,że może jakiś wypadek miałeś albo inne poważne problemy nagle Cię wykluczyły :p lepiej teraz jej kwiaty wyślij haha

  • No to teraz już po ptakach to ale mi pisałeś że kasację włączasz i co miałeś włączoną czy dałeś do farmienia :)

    Dostrzegać swoje błędy

    - to inteligencja.

    Przyznawać się do nich

    - to pokora.

    Więcej ich nie popełniać

    - to mądrość. :)

  • nie dalo sie inaczej monet przeniesc,niestety,jeszcze bym im krwi napsul ale skupilem sie na s29 ;) moze zobaczymy sie na kolejnym serwerze i znowu nie jeden off sie wysypie na naszych akcjach hehe

  • friendzone. Uwazasz ze deff byl u nas dla skajpowej travianowej szlachty? Ja osobiscie raz stawialem deff u siebie. Mialem zwierciadlo i widzialem atak z bohem i bez. Deff dostawali ludzie ktorzy poprawnie wypelniali arkusz. Sumiennie i rzetelnie a nie na odwal sie. Ja nie mam zalu do nikogo z szefostwa. Kazdy dawal z.siebie duzo na tym serwerze. Tak samo mogles go wypelniac. Wiele razy dostawales wojsko na obrone stolicy czy offowki. Takich rzeczy sie nie pamieta. A szkoda.

    1/3 Pocionk Tomeg


    Jeszcze nie zgred, juz nie małolat..


    AVE JZK

  • w żadnym razie nie o def mi chodziło,defowanie było świetne i na tym bazowaliśmy aż do pewnego momentu kiedy kazaliście wypełniać arkusz kiedy np szło 300 ataków i nie bylo przeproś :D to była bezduszna biurokracja rodem z ZUS czy skarbowki,bez sensu,brak szacunku dla intuicji i wiedzy doswiadczonego gracza :P odechcialo sie wszystkiego przy takim podejsciu,cele byly proste do przewidzenia,wystarczylo obstawic chocby jedna,dwie osady,jeden MM w kluczowym momencie i padlyby juz doslownie wszystkie offy SW ale zamiast tego podczas silnej presji czasowej wymagany byl arkusz,ktory nie sprawdzal sie przy tego typu sytuacjach,byly zarzuty tez o zle wypelnianie przy alogicznych falach wroga a jednak dane byly poprawne,jednak nie dalo sie ich do niego wprowadzic w tak scisle sprecyzowanej formie.W pewnym momencie po prostu robilem za mieso armatnie,szczegolnie po utracie offa :P


    szlachta byla ale nie wiem czy chcesz bym rozwinal ten temat doglebnie kiedy lepiej skupic sie na swietowaniu i chwaleniu mocnych stron :P

  • raczej wiem jak wygladal deff dla szlachty. Bylem przez jakis czas kd. Niestety przez komorke i prace to ciezko bylo mi nad tym siedziec.


    To byl czas gdy troche wypsztykali nas z deffa SiH. Wtedy odpalilo SW. Mozliwosci wtedy byly mniejsze. Lepiej obstawic 3 wioski czy 8 wiosek? Odpowiedz zna kazdy.
    Nie moglismy tez czekac do 1 w nocy na ataki. Aby deffy byly pokazne trzeba bylo decydowac wczesniej gdzie trzeba slac. Niestety nie kazdy gra ambitnie i niektorzy klada sie spac duzo wczesniej niz travianoholicy.
    Uwierz ze bylo mi mega przykro po kazdym wjezdzie na Cb. Pare razy udalo sie obronic wioski ale jednak SW&SiH przy duzej liczbie fejkow na osady porobili zamieszania.

    1/3 Pocionk Tomeg


    Jeszcze nie zgred, juz nie małolat..


    AVE JZK

  • Zamieszanie zaczeli robic bardzo pozno ale itak cele byly oczywiste,w zasadzie caly sojusz mial spokoj od atakow ze strony SW bo wszystko szlo na mnie i keklo,dzien wczesniej zywilem u niego pol miliona defa w zbozu wiec def akurat byl,nie to bylo problemem ;) na defa po prywatnych prosbach nawet w najgorszych momentach moglem liczyc,rowniez wtedy stanela pokazna ilosc ale wycofalem wiedzac,ze gracze straca calego defa,gdyby bylo jak po staremu kiedy normalnie stawialo sie defa bez scislego trzymania sie arkusza bylaby kolejna obrona Czestochowy a takto musialem patrzec jak offowka sie sypie przez BIUROKRACJE,to mnie zabolalo.Brak czasu rozumiem bo kordynatorzy mieli coraz wiecej roboty.Wypelnienie arkusza zajeloby jakies 30 godzin pewnie ;) za duzo bylo pol obowiazkowych itp,moim zdaniem przy jego usprawnieniu ekipa bedzie na prawde zacna na kazdy serwer,nawet w krytycznym momencie kiedy atakow i fejkow sa setki.Wtedy jednak po prostu byl glupota i strata czasu a liczyla sie wtedy kazda minuta,to byl moment przelomowy kiedy wrecz zmuszono ich by sie rzucili wszyscy na mnie ;) chcialem spektakularnej akcji jak zawsze a czytalem tylko: wypelnij arkusz,wypelnij arkusz :D to bylo slabe ale jak juz pisalem bardzo dobrze wspominam sojusz od strony defa.Codziennie praktycznie jakiegos stawialismy i malo bylo sytuacji,ze szly same fejki,nawet palcow jednej reki by starczylo na policzenie takich sytuacji.


    Moj zarzut oprocz tego arkusza to tak na prawde tragiczna sprawa akcji offowych,zdobywania terenu,to bylo jedno wielkie simcity i kiszenie offow wlasnie garstki osob zas bezduszne wykorzystywanie offow garstki walczacych wciaz osob :P byly i takie sytuacje,ze ktos dopiero co odbudowal offa np okolo 10k piechoty 6k jazdy i taka osoba byla namawiana na czysciocha PRZED osoba ktora tego offa miala 30 000 piechoty 15k konnicy,to taki przyklad jeden z wielu