Poradnik młodocianego farmera [2018]





  • Podobno pierwsze 10 słów zdecyduje czy artykuł nam się spodoba i czy przeczytamy go z zainteresowaniem, ja jednak zamierzam Cię uratować drogi czytelniku, weź nie czytaj tego dalej. Chcesz sobie krzywdę zrobić? Chcesz wyglądać jak Magda Gessler po wyjątkowo nieudanym obiedzie przez CAŁY CZAS?

    "Taaa Gumi przesadzasz, farmienie nie zniszczy mi życia" - Przypadkowy gracz (cytat. 2012r.)


    TAK WYGLĄDA TERAZ:


    No co? Może i nie jestem Jackiem Gmochem i wykresu Wam nie machnę, ale popatrzcie na tę tabelę:



    Za Przeciw
    Surowce w Travianie Brak życia osobistego
    Brak życia zawodowego
    Brak życia seksualnego
    Brak snu
    Konieczność kupna laptopa,
    bądź zamontowania
    przenośnej toalety w pokoju.
    Zawsze zostają pampersy
    Słyszałem o takich dobrych dla dorosłych
















    całkiem tanie i dobrze leżą
    Ale to kolega opowiadał,
















    osobiście nic o tym nie wiem.






    Przerażony? Dobrze. To teraz sio! Idź być fajnym gdzieś indziej.





























    No, tyle wierszy powinno wystarczyć, żeby płochliwi rozmyślili się i nie czytali dalej. Czyli mówisz, że chciałbyś posiąść tajemną wiedzę elektronicznej agrokultury zwanej popularnie farmingiem?






    WSTĘP

    Witam serdecznie wszystkich w oficjalnym poradniku do farmienia, stworzonego z moich własnych doświadczeń. Na wstępie dzięki za przetrwanie mojej dawki sucharów u góry i mam nadzieję, że przekażę parę ciekawych informacji już w bardziej bezpośrednim stylu, choć nie obiecuję, że czasem mi się jakiś suchar wymsknie. Zielone rozdziały będą dla graczy nowych w temacie farmienia. Pomarańczowe tematy będą już bardziej szczegółowymi moimi własnymi spostrzeżeniami i trikami, które uważam za godne Waszej uwagi. Ja jestem Gumi, a o to mam nadzieję narzędzie, które pomoże Wam lepiej rabować, palić, napadać i wyniszczać wszystko co się na mapie znajduje.

    Rozdział pierwszy.
    Czego potrzebujesz by dobrze farmić.

    • Złoty klub traviana
    • Listy grabieży
    • Wiedza
    • Czas / CP

    Pierwszy punkt nabędziesz za 50 Złotych monet, dostajesz w ramach pakietu wiele usług, ale nam najbardziej chodzi o tworzenie listy grabieży.
    Wiedzę tutaj sprzedaje Ci za darmo.
    Czas natomiast to oboje wiemy, że masz skoro czytasz te bzdury :> A tak na poważnie, na pewno powtórzę to niejednokrotnie. CHCESZ BYĆ W TOPCE GRABY? MUSISZ POŚWIĘCIĆ KUPĘ CZASU lub mieć dobrych CP i rozłożyć pracę.

    Rozdział drugi.
    Główne założenia farmienia.

    Farmisz żeby mieć sure. Nie jesteś jakimś przegrywem co wtapia wojsko, żeby wynieść 50 siana no nie? My tutaj praktykujemy proszę Pana agrokulturę elektroniczną, chcemy mieć maksymalne zyski przy minimalnych stratach. Tutaj ponownie przydadzą się moje zdolności jako nieślubnego syna Jacka Gmocha aby lepiej to zobrazować. Do tego dążymy jako farmerzy:



    Minimalne straty, maksymalne zyski. Czemu? No bo straty to nic dobrego dla nas i naszych hegemonicznych zapędów. Tracisz wojsko które ma farmić. Także, takich raportów nie tolerujemy:



    Możesz się zastanawiać czemu drugi raport niby taki zły, przecież pełen worek wynieśli. Odpowiadam prędko, ponieważ ten worek okupiło życiem trzech Mirków, którzy chcieliby do domu, a już nie mogą. Takie trzy Mirosławy kosztują razem 750 surowców, co oznacza, że jesteś w plecy 450 surowców. Kiepski biznes. Aby obliczyć, czy atak się opłaca, używaj zaawansowanego symulatora walki:


    http://travian.kirilloid.ru/warsim2.php



    Po prawej znajdziesz koszt poniesionych strat, jeśli jest większy niż zysk i czujesz że gracz jest aktywny, nie atakuj. Jeśli jest to gracz nieaktywny i koszty przewyższają zyski, to możesz rozważyć atak jako inwestycje pod przyszłe farmienie. Pamiętaj jednak, że każdy może takiego gracza farmić za darmo po tym jak go "wyczyścisz" z wojska. Nie zdajesz sobie sprawy ile małżeństw się rozpadło, bo ktoś wyczyścił, a drugi farmer się przy-kolegował.

    Rozdział trzeci.



    Lista grabieży - Tworzenie, dodawanie farm.


    Tworzenie listy grabieży:


    Dodawanie farm do listy grabieży:



    Rozdział czwarty.
    Jak szukać farm, czym się kierować, ile jednostek wysyłać.


    Pierwsze tygodnie serwera:




    Popatrz na mapę u góry, pozaznaczałem wioski w kółka, zielone - duży potencjał, pomarańczowe - możliwe zagrożenie, czerwona - raczej odpada. To jest typowy obraz gry początkowej, gdzie najlepiej szukać farmy ręcznie. Jest to czasochłonne, ale zapewnia najlepsze efekty.


    Czego szukaj:

    • Gracze nieaktywni
    • Mało popa
    • Gracze wychodzący z ochrony początkowej.

    Wioski:
    50-80 popa bez większego ryzyka można wrzucać od ręki do LG - Standardowo 2 :teu01: lub 2 :gau04: lub 2 :rom05: (WAŻNE: po ulepszeniu na 4 poziom można farmić 1 :rom05: )
    80+ popa - skanuj.


    Po dodaniu paru pozycji LG powinno mniej więcej wyglądać tak:


    Maksymalnie mało jednostek z maksymalnie częstym puszczaniem LG to jest dewiza dobrego farmienia i nie jest to nic odkrywczego. Zobacz jednak w kółku zaznaczyłem pozycje które odbiegają od wyjątku. Po prawej stronie widzisz ikonkę worka, jak jakiś będzie pełen, wejdź w wioskę i sprawdź czy nie wynosisz non stop na pełno, jeśli tak jest podnieś minimalną ilość wojska dla tej wioski. Jest to typowe zwłaszcza w późniejszej grze, gdzie nikt nie farmi 2-3 jednostkami.


    Szukaj graczy wychodzących z ochrony mających mało popa, to są zazwyczaj złote strzały, ja robię to w ten sposób:
    W każdej kolejnej karcie po przeszukaniu mapy są kolejni potencjalni gracze do sfarmienia ułożeni chronologicznie. Ta opcja jest podwójnie ważna i skuteczna na galach w związku z szybkością Gromów.


    Dalsza rozgrywka:

    Korzystaj z wyszukiwarek nieaktywnych graczy. Takich jak:


    Gettertools
    Travianstats - mój faworyt
    Zakładka ataki w sojuszu - i znoś obelgi sojuszników z uśmiechem.
    Obserwuj i bierz udział w akcjach sojuszu, często po zerowaniu stolic, czy przejęciu ofówek gracze tracą zapał do gry.

    Rozdział piąty.
    Typy list grabieży, usprawnienia.

    Typy list grabieży:

    Standardowa:

    Osobiście używam tylko tego typu formatu LG na początku gry, kilka reguł:

    • Wrzucane są tu wszystkie farmy
    • Listy numeruj jakkolwiek chcesz, ale ważne żeby wypychać zawsze listy do 100 pozycji zanim zaczniesz robić następna - oszczędzi czas przy klikaniu wysyłek
    • Listy poukładane ODLEGŁOŚCIAMI - najdalsza farma z listy puszczanej jako pierwsza, ma być bliżej niż z listy kolejnej
    • Wysyłaj listy grabieży z dołu do góry. Czyli ustaw najbliższe/najważniejsze farmy na dolnej liście a te dalsze na wyższej. W ten sposób po kliknięciu wyślij strona automatycznie wypozycjonuje się tak byś mógł szybko kliknąć następną. Pomocne zwłaszcza dla graczy mobilnych.
    • Wyznacz jakiś interwał czasowy - to jest co jaki czas puszczasz listę i rób to regularnie, przykładowo może być po sfarmieniu pierwszej wioski z listy wysyłasz listę od nowa. W ten sposób po paru wysyłkach liczba jednostek wychodzących i przychodzących będzie równa dając bardzo przyjemną i płynną rozgrywkę dyktowaną Twoim tempem.
    • Jeśli zostają Ci naddatki wojska to znaczy, że Twoja armia jest za duża na tą listę przy danym interwale czasowym. Korygujesz to na trzy sposoby: wersja na lenia (zwiększasz ilość jednostek którymi farmisz), wersja na masochistę (Szukasz nowych farm i rozszerzasz listę), wersja na po-co-mi-sen wojownika-lunatyka (puszczasz farmę częściej)


    Lukratywne:

    • Listy puszczane zawsze przed standardowymi (priorytetowe)
    • Większa ilość jednostek farmiących - 30-100+
    • Osady na liście najczęściej po poległych dobrych graczach - duże = dające sporo popa

    Do sprawdzenia:

    • Czasem chcesz po prostu zachować jakąś wioskę pod przyszłe skanowanie, niestety nie można z LG puszczać skanów, ale dodając ją do listy zapasowej będziesz miał je zawsze pod ręką, najlepiej unieruchomić takie listy dając niemożliwe do wysłania ilości jednostek (nie popełnij takiego byka jak ja z 1 gadaczem, bo niechcący możesz go na farmę puścić!)
    • Dodaj tutaj wioski graczy mało aktywnych, potencjalne lukratywne farmy pod skanowanie i nocne grabieże. Pamiętaj by zawsze liczyć w kirilloidzie (klik) czy taka eskapada się opłaca. Po pewnym okresie gracz może porzucić konto, a Ty przerzucisz pozycję do listy lukratywnej, katasując mu rezydkę/pałac + taranując mury, by farmić mniejszą ilością wojska bez strat.


    Pamiętaj, że do każdej z tych list możesz dodać graczy, którzy jeszcze są pod ochroną, zostaną zaatakowani jak tylko wyjdą z ochrony i puścisz listę.



    Przykładowe ułożenie LG według typów:



    Usprawnienia:


    Sprawdzanie i zapobieganie stratom:
    Czyli coś co sprawdzasz przed każdym puszczeniem listy.


    • Sposób 1

    Jeśli masz plusa zrób link bezpośredni, jeśli nie, własnoręcznie sprawdzaj w raportach, odznacz zielony mieczyk jak na screenie, w ten sposób zobaczysz tylko rapki ze stratami.



    Jeśli nie chcesz kasować wiosek ze stratami, możesz je zablokować dodając ilość jednostek, której nigdy nie będziesz w stanie mieć w osadzie = taki atak z listy nigdy nie wyjdzie, później łatwo możesz go edytować gdy zagrożenie minie:



    • Sposób 2

    Przed puszczeniem farmy, zerknij na całą listę w poszukiwaniu żółtych i czerwonych mieczyków:



    Przenieś wyżej wymienione pozycje do specjalnie zrobionej po to listy grabieży której nie wysyłasz. Pozycje z tej listy skanuj, gdy zagrożenie minie, pozycje wracają do obiegu.

    • Skanowanie farm i taranowanie/katasowanie:


    Będzie się zdarzało, że pojawią się tego typu raporty:


    Jest to znak, że dany gracz ma mury/pałac/rezydencje uniemożliwiające farmienie małą ilością jednostek, najczęściej rozwiązuje się ten problem na trzy sposoby:


    • Zwiększyć ilość jednostek którymi farmisz tę osadę
    • Zmienić typ jednostki którymi farmisz tę osadę (nowa jednostka musi mieć więcej pkt. ataku niż ta dotychczasowa)
    • Taranować/katasować farmę - po skanowaniu uderzasz tylko w rezydencję lub pałac + taranami czyścisz mur.

    Aby policzyć ile jednostek farmi bez strat wejdź tu (klik) i wypełnij pola zgodnie z ich przeznaczeniem, pomocny screen:



    Zwiń listy:

    Przy wielu listach grabieży przewijanie ich wszystkich by odnaleźć kolejny przycisk jest po prostu wolne, szkoda czasu, a wystarczy zwinąć listy:


    W ten sposób bardzo szybko nie dość że się listy ładują w przeglądarce, to na komputerze jesteś w stanie użyć przycisku HOME lub END by przenosić się na dół lub górę strony by błyskawicznie wysyłać farmę. Nie jestem w stanie ile godzin gry mi to oszczędziło:




    Plac turniejowy:
    Przy farmieniu powyżej 20 pól - czytaj praktycznie od 2 tygodnia gry - jest to jeden z najważniejszych budynków do ZNACZNEGO podniesienia wyników. Dlatego podnoś ten budynek jak zaczniesz farmić znaczną ilość wiosek powyżej 20 pól.


    Koniec.

    Harem to życie, Harem to miłość

    The post was edited 4 times, last by Gumi ().

    • Wysyłaj zawsze od pierwszej listy, jeśli starczy jednostek leci druga itd.

    Generalnie większość rzeczy spoko, chociaż bardzo uproszczonych, ale do jednej rzeczy chciałbym się przyczepić - listy najlepiej wysyłać od ostatniej do pierwszej, bo po każdej wysyłce jest od razu kolejna lista do wysyłki i nie trzeba scrollować.

  • O rety chciało Ci się to wszystko pisać.
    Ale będę miała to na uwadze jak jeszcze kiedyś zagram :)

    Dostrzegać swoje błędy

    - to inteligencja.

    Przyznawać się do nich

    - to pokora.

    Więcej ich nie popełniać

    - to mądrość. :)

  • Śmiało jak macie pomysły czy zastrzeżenia piszcie ja później edytuję. Do tej pory używałem HOME i END (pomijanie scrolowania) na lapku czy stacjonarce , nie puszczam często farm z kom, dlatego nawet o tym nie pomyślałem, a tam też trzeba scrolować i farmienie od dołu jak najbardziej ma sens.

    Harem to życie, Harem to miłość

  • Klikasz środek scrolla o góry strony, zjezdzasz na dół i w sekundę jestes na samym dole.


    Twój sposób z eliminacją strat jest okej, ale jest inny. W rapkach, gdy wojsko idzie np. 5h co 10 minut, bedziesz miał powtarzające się rapy, jeśli jest ich dużo, co zazwyczaj ma u mnie miejsce w końcu się w tym pogubisz.
    Dlatego listy mam otwarte (oraz dodatkowo klikam od dołu ku górze, ale to już turek o tym wspomniał) i co kilka grabieży (np. co 1h) oglądam kolorki i każdy żólty czy czerwony mieczyk wywalam do listy STRATY bo po pewnym czasie okaze sie ze mam 5 list w tym na kazdej ponad połowa ma jakiś wodzów. A trafialy mi sie sytuacje, gdy dodawałem wodzów, lub na starcie gry kulki, potem je wyszkolilem, i zaczałem grabic z kulkami.


    na każde straty leci zwiadowca. co później sobie sprawdzasz w rapkach ze zwiadem i oceniasz co robisz - przerzucasz z powrotem na liste aktywną, rozwalasz wojo, katasujesz etc. Czasmi jak ludzie wstawiają np. bohy po pewnym czasie nawet to wojsko co juz idzie przestanie być zółte, i znowu mozna przerzucic do graby z tym, ze ryzyko jesttakie, ze pewnie znowu ktos tam wstawi herosa - cos takiego trzeba wyłapywać, zabijac herosa końmi, lub zakladać crooplocki, zeby wojo odrazu zdychalo jak ktos wysle je na posiłki.
    Taką samą osobną listę można sobie zrobić do natarków - bo tam co jakis czas trzeba walić w mury, ale grabienie natarów to już bardziej skompikowany proces, który trzeba nadzorować dość restrykcyjnie, wiec nie będę się w to zagłębiał.

  • Generalnie większość rzeczy spoko, chociaż bardzo uproszczonych, ale do jednej rzeczy chciałbym się przyczepić - listy najlepiej wysyłać od ostatniej do pierwszej, bo po każdej wysyłce jest od razu kolejna lista do wysyłki i nie trzeba scrollować.

    a co to znów za kolejna twoja bzdura w porownaniu do Gumiego jestes nowicjuszem. I zrób to w takim razie lepiej na bogato, skoro to uproszczone, bo blablać każdy umie, ale z zazdrości te pięć groszy trzeba było wrzucic , rozumiem

  • a co to znów za kolejna twoja bzdura w porownaniu do Gumiego jestes nowicjuszem. I zrób to w takim razie lepiej na bogato, skoro to uproszczone, bo blablać każdy umie, ale z zazdrości te pięć groszy trzeba było wrzucic , rozumiem


    Śmiało jak macie pomysły czy zastrzeżenia piszcie ja później edytuję. Do tej pory używałem HOME i END (pomijanie scrolowania) na lapku czy stacjonarce , nie puszczam często farm z kom, dlatego nawet o tym nie pomyślałem, a tam też trzeba scrolować i farmienie od dołu jak najbardziej ma sens.

  • Koledzy, koleżanki, nie róbmy z tematu konkursu mierzenia wacków. Jestem wdzięczny za każdą informację i każda informacja jest ważna i będę edytował sam poradnik podążając za Waszymi radami po to żeby ktoś kiedyś może coś w nim dla siebie znalazł. Każdy kto farmi ma swoje podejście do tematu. Dla jednego jest wygodnie tak dla drugiego siak. Zapraszam do dodawania swoich opinii w tym temacie.

    Harem to życie, Harem to miłość

  • Spoko. Zawarł to co najważniejsze.
    Przydatne na zwykłych serwerach.


    Pamiętać jedynie należy że na MS takich farm nie będzie. A raczej będzie ich bardzo bardzo mało.

  • Dzięki za pozytywne komentarze, edytowałem poradnik dodałem informacje o puszczaniu z dołu, plus sprawdzanie strat na podstawie mieczykow. Dodałem też przykładowy rozkład LG wg typów.

    Harem to życie, Harem to miłość

  • Fajnie że komuś się chciało coś takiego zrobić, bo chyba dawno nie powstał żaden konkretny poradnik. Ze swojej strony dodam tylko, że te niby żartobliwe ostrzeżenia o braku życia osobistego i snu należy potraktować bardzo poważnie. Chyba że na twoim koncie gra kilka osób które robią wszystko za ciebie :)

  • Bardzo sympatyczny poradnik :) Może dodam, bo chyba nikt nie wspominał, że kiedy kończy się jakiś rozejm, to można sobie przygotować plan w TT, aby zebrać całą zalegającą siurkę na tych tłustszych farmach natychmiast po zakończeniu rozejmu.

  • Dobra wszystko fajnie pięknie, ale jak ktoś gra deffem, np. rzymianin to jaką jednostką ma grabić??
    pretorian nie na daje się do farmienia a legiony są średnie w deffie..


    Jakieś pomysły? :)


    pozdro

  • Dobra wszystko fajnie pięknie, ale jak ktoś gra deffem, np. rzymianin to jaką jednostką ma grabić??
    pretorian nie na daje się do farmienia a legiony są średnie w deffie..


    Jakieś pomysły? :)


    pozdro

    EC można szkolić na stolicy (są do defa niezłe) i nimi można grabić. Na stolicy zwykle i tak zostaje surowców a kolejka pretków jest na setki godzin w przód więc trochę koników się przydaje na kliny i właśnie na grabki