Ostateczna bitwa ― Część III ― Ukryty zwój

  • Ogólne informacje:

    Start:

    9 kwietnia, 2019 – 10:00

    Koniec:

    15 kwietnia, 2019 – 10:00

    Ogłoszenie zwycięzców:

    15 kwietnia, 2019

    Wybór zwycięzców:

    Sześciu losowy wybranych zwycięzców spośród tych, którzy udzielą prawidłowej odpowiedzi

    Nagrody:

    6x50 Złota

    Vouchery ważne w społeczności:

    PL społeczność

    Vouchery ważne do:

    Grudzień 31, 2020





    Parcel_Pieces.png



    Wygląda na to, że nasz bohater znalazł bardzo ważny dokument! Rozwiąż zagadkę, aby uzyskać pełny obraz. Najszybszy dostanie dodatkową nagrodę!


    Ogólne informacje o konkursie i instrukcje dotyczące rozwiązania zadania można znaleźć tutaj.


    Archiwum Zip z każdym oddzielnym elementem można pobrać tutaj. (Link do archiwum ZIP)


    Mam poważny dylemat.

    Po akrobatycznych wygibasach, gdy prawie zleciałem w przepaść w tamtej mrocznej, opuszczonej piwnicy, jestem znowu w akcji. A od tego czasu wydarzyła się masa rzeczy!


    Po pierwsze, udało mi się uwolnić z pułapki, w którą sam dobrowolnie wlazłem. Po drugie, chyba mam to, czego mój pan tak szaleńczo szukał!


    Ale zacznijmy od początku. Dotarłem do wyjścia z labiryntu, po drodze zrzucając w dół jedną z belek i w efekcie niemal sam zniknąłem w czeluściach. Zajęło to trochę czasu, ale udało mi się w końcu otworzyć drzwi. Ku mojemu rozczarowaniu, nie prowadziły na zewnątrz. Zamiast tego odkryłem kolejne małe pomieszczenie, na środku którego ustawiony był duży stół, a w kącie stała wielka miedziana skrzynia. Widać było, że jest stara i zamknięta na amen, poza tym wydawała się nie do ruszenia. Wszystko pokrywała gruba warstwa kurzu i niewątpliwie od dziesiątków lat nikogo tu nie było, pewnie nikt nawet nie pamiętał o tym miejscu. Co gorsza, nie było żadnych innych drzwi!


    Niemal się załamałem, ale udało mi się utrzymać jasność myśli i postanowiłem przeszukać to pomieszczenie. Pomyślałem, że jest ono zbyt dobrze ukryte i zbyt trudno tu dotrzeć z rezydencji mojego pana. To doprowadziło mnie do wniosku, że musi to być jakiegoś rodzaju kryjówka na wypadek poważnych kłopotów. A to znaczyło, że musi być stąd inne wyjście.


    Dokładnie przeszukałem ściany, opukałem każdą kamienną płytę w podłodze, ale odgłos jasno wskazywał, że nie ma za nimi nic poza zwykłą ziemią.


    W końcu spróbowałem ruszyć skrzynię. Było to ciekawe dzieło sztuki i z pewnością podziwiałbym jej piękno, gdyby nie ten ciężar! Moje próby przepchnięcia jej miały tylko taki skutek, że ładnie ją wypolerowałem i mogłem bliżej przyjrzeć się jej zdobieniom. Wyglądały znajomo. Przypomniałem sobie, że widziałem już coś takiego na broni i zbrojach agresywnej nacji naszych sąsiadów, znanych grabieżców i siłaczy. Nic dziwnego, że skrzynia jest taka nieporęczna!


    Nie wiem, ile czasu straciłem na próbach poruszenia jej. Wyczerpałem niemal wszystkie zasoby energii. Poczułem, że jeszcze jedna próba i może się to źle dla mnie skończyć. Postanowiłem trochę odpocząć, usiadłem na podłodze i oparłem się o bok skrzyni. To, co się wydarzyło, było zaskakujące. Jedno ze zdobień nagle przesunęło się do środka, usłyszałem melodyjny dźwięk i cała ta okropna skrzynia schowała się w ścianie, odsłaniając wejście do tunelu. Poczułem się, jak skończony dureń. Przekląłem szalonego architekta, który wymyślił tę pułapkę!


    Już miałem wychodzić, gdy zobaczyłem coś jeszcze. Przesunięta skrzynia odsłoniła ukryty zwój. Niestety był mocno uszkodzony i gdy próbowałem zajrzeć do środka, rozsypał się na małe kawałki. Mój szósty zmysł podpowiedział mi, że to właśnie tego dokumentu szuka mój pan. Co powinienem zrobić?

    Przekazać mu ten zwój, czy zachować go na razie w tajemnicy? Wróciłem do swojej sypialni i padłem jak nieżywy, ale chwilę później obudził mnie mój pan. Miał bardzo zły humor i wyglądał na bardziej poirytowanego niż zwykle.


    ― Wstawaj natychmiast! ― wyszczekał. ― Jedziemy do stolicy.


    Wyszedł z pokoju głośno trzaskając drzwiami. Jęknąłem i zacząłem się zbierać. Sytuacja robi się coraz ciekawsza.


    Zadanie: oto fragmenty dokumentu znalezionego przez naszego bohatera w piwnicy. Rozwiąż zagadkę, aby odsłonić pełny obraz.


    Dodatkowa nagroda: co dokładnie jest na obrazku i do której nacji on należy? Dodawajcie swoje typy do odpowiedzi. Pierwsza osoba, która odgadnie prawidłowo, otrzyma N Złotych Monet!


    Nie pamiętasz poprzednich części tej historii? Przeczytaj je tutaj: Ostateczna bitwa ― Część II ― Na krawędzi



    Układanka może być łączona na różne sposoby. Oto kilka porad, jak można to zrobić.


    1) Wydrukuj i wytnij kawałki, a następnie połóż je razem.


    2) Użyj na przykład programu do tworzenia kolaży - https://www.photocollage.com/ (możesz znaleźć instrukcję, jak go używać w spoilerze poniżej)