Ostateczna bitwa ― Cześć VI ― Trudna sytuacja

  • Gdyby mnie zapytać, co to jest trudna sytuacja, pomyślałbym o tym: być na wozie z dwoma wrogimi najemnikami w drodze nie wiadomo dokąd, z głową w worku, który ledwo pozwala oddychać z całym ciałem związanym tak mocno, że nie można się poruszyć.

    Wkurzyłem się na siebie. Gdy udało mi się znaleźć drogę do pałacu, zorientować się co zrobić ze zwojem znalezionym w piwnicy i ogólnie, co zrobić ze swoim życiem, nie spodziewałem się tak wczesnej porażki. Wszystko wydawało wielką przygodą, podobną do tych, które ludzie opowiadają o moim sławnym pradziadku, jeźdźcy w karawanie i medyku, Marku Atyliuszu. W tamtych historiach on zawsze znajdował sposób na wybrnięcie z kłopotów. Nawet jego podróż do egipskich piramid ― na którą patrzę teraz z innej perspektywy ― wydawała się świetną wycieczką, we wspomnieniach jego najlepszą. Kto przejmuje się śmiertelnymi pułapkami, jeśli wie, że uda mu się pokonać je bez szkody?


    A jednak jestem teraz w bardzo trudnej sytuacji i nie widzę dokoła szeregu jeźdźców karawany gotowych mnie ratować.


    ― Chyba żyje. ― Hun odezwał się tak gwałtownie, że poczułem dreszcz, czym zdradziłem się przed swoimi porywaczami, że nie tylko żyję, ale jestem świadomy i ich słucham. Zdjęto mi worek z głowy i nagle zobaczyłem Huna przypatrującego mi się.


    ― Trzymanie go jest ryzykowne ― odparł Egipcjanin. ― Ciekawi mnie, co robił w pałacu, dla którego sojuszu szpieguje, ale musimy się z nim uporać zanim to nas złapią.


    ― Wśród moich ludzi mawia się, że najlepszy szpieg wroga to martwy szpieg wroga ― paskudny uśmieszek Huna nie pozostawiał złudzeń. Wyjął zakrzywiony nóż z pochwy.


    Poczułem ostry ból w piersiach i zmarłem. Tak oto sromotnie przegrałem swą ostateczną bitwę.

    ***

    tub_hospital_forum.jpg


    Przez całe niezbyt długie życie byłem sceptykiem, zatem nie wierzyłem w życie pozagrobowe. Co zadziwiające, jednak ono istnieje! Czyste ściany, jasne światło z dużego okna i bardzo wygodne łoże były tego niezbitym dowodem. Pachniało tu ziołami i jakimiś nieznajomymi minerałami. Piękna bogini w średnim wieku weszła do pokoju z jakimś ciepłym napojem w glinianym kubku i uśmiechnęła się. Był to najbardziej rozgrzewający serce uśmiech, jaki kiedykolwiek widziałem.


    ― Powiem reszcie, że się obudziłeś. ― Podała mi napój. ― Już od pewnego czasu obawialiśmy się, że nie będziemy w stanie cię wyleczyć.


    ― Wyleczyć mnie? ― Dopiero teraz poczułem ścisły bandaż okrywający moją lewą rękę i pierś i zorientowałem się, że to miejsce jest prawdziwe. ― Czyli nie jestem martwy, a to nie jest pozagrobowa wieczność?


    ― Nie, chociaż robiłeś wszystko, aby się tam dostać. ― Bogini znowu się uśmiechnęła. ― Jednak jesteś szczęściarzem. Ktokolwiek ci to zrobił nie miał pojęcia, co oznacza nasz symbol. Porzucili Twoje ranne ciało prosto pod tylne wejście do szpitala. Mamy tutaj najsławniejszego uzdrowiciela w całym imperium, co nie dziwi, jako że medycyny uczył się u samego Mistrza Marka Atyliusza.


    Poczułem w sercu ciepło. Nawet w następnym stuleciu mój pradziadek nie stracił swojej umiejętności rozwiązywania problemów.


    Zadanie: rozwiąż zagadkę.


    W pewnej szkole medycznej było dwóch uzdrowicieli, jeden uczył leczenia za pomocą ziół, drugi sposobów korzystania w leczeniu z minerałów. Każdy z nich miał pewną liczbę uczniów. Jednego dnia uczeń z grupy "zielarskiej" zdecydował się przyłączyć do grupy "minerałowej" i po tym zdarzeniu obaj nauczyciele mieli taką samą liczbą uczniów. Kilka tygodni później ten sam uczeń postanowił wrócić do swego poprzedniego nauczyciela i sprawy znowu stały po staremu. Później inny uczeń zdecydował się przejść do klasy "zielarskiej" i w tym momencie pierwsza grupa stała się dwa razy większa od drugiej. Ilu uczniów uczyło się w tej szkole medycznej?





    Ogólne informacje o konkursie:




    Start: 9 lipca, 2019 – 10:00(GMT+1)
    Zakończenie: 15 lipca 2019 – 10:00(GMT+1)
    Ogłoszenie wyników: 16 lipca 2019
    Wybór zwycięzców: Sześciu wybranych losowo użytkowników, którzy udzielili prawidłowej odpowiedzi.
    Nagrody: 50 Złota
    Vouchery ważne w domenie
    PL
    Vouchery ważne do:
    31 grudnia, 2020
  • 5-7

    6-6

    5-7

    4-8

    Jestem słaby z matematyki,ale uważam że było dwunastu(12) uczniów w szkole medycznej.:D

    One, two – Freddy’s coming for you
    Three, four – better lock your door
    Five, six – grab your crucifix
    Seven, eight – gonna stay up late
    Nine, ten – Never sleep again

  • 12 uczniów - 7 w szkole zielarskiej i 5 w minerałowej.

    Przy pierwszej zmianie w obu szkołach było po 6 uczniów, przy drugiej grupa zielarska miała 8 uczniów a grupa minerałowa 4