Skala oszustwa w grze i brak reakcji twórców.

  • Tu jest mój post, który doczekał się publikacji w 4 doby po dodaniu, kiedy dyskusja była już hen, hen dalekooo...


    Skala oszustwa w grze i brak reakcji twórców.


    Dalszy ciąg, póki jeszcze moja przeglądarka go pamięta - o PFkach:


    Rywalizację o najlepsze wyniki przy farmieniu z mapki zabiły nie boty, nie multy i nie PFki.

    Taka była wola społeczności, więc tak jest.

    Referendum w tej sprawie przeprowadzano przez lata na wielu serwerach.


    Nie ma takiej kary i takiej blokady, która przekonałaby ludzi do skupiania się na farmieniu mapki, bo latami travian nakładał najdotkliwsze kary na najaktywniejszych, uczciwych graczy.


    Żeby "zarobić" sobie na systemową kasację wojska i ścięcie połowy konta trzeba naprawdę grubo lecieć z kantem. Naprawdę grubo.


    A żeby stracić 30, 40 (znany mi rekordzista ponad 50k - i to na "sojuszniku") wojska w jedną noc wystarczyło szukać farm i grabić po całej mapie, znaleźć opuszczone konto pełne sury, zacząć wysyłać tam wojo i zorientować się że ktoś właśnie przejął osadkę, wstawił tam 20k deffa albo skrzyknął cały sojusz na zbieranie łatwych punktów, a Tobie nie zostaje nic tylko patrzeć, jak to wszystko ginie.


    Przeważnie jak gram, to listy raportów sojuszowych sprawdzam częściej niż własne konto.


    Na niektórych serwerach organizowano "akcje" wstawiania deffa na farmy, na konkretną godzinę w czasie największej aktywności farmiących. W jednym momencie lista ataków cała na czerwono, jakby właśnie wchodziły fejki z akcji off, chociaż żadnej akcji off tego dnia nie było. To grabiący masowo tracili wojsko na farmach, nawet takich malutkich.


    W dwóch przypadkach były to ewidentne inicjatywy wrogich sojuszy. W jednym chyba nie. Grabiący tracili monstrualne ilości wojska na farmach rozrzuconych po całej mapie, a ludzie po wszystkich stronach zaczęli wariować ze złości i frustracji nad tym, do jakich podłych zagrań posuwa się przeciwnik.

    Skan - pusto. Graba - ginie. Skan - pusto.

    I to nie na dwóch, trzech czy pięciu farmach, raczej na czterdziestu. Nie na kontach, o których ktoś właśnie sobie przypomniał i postanowił bronić, tylko na takich, które nie popiły tygodniami.

    Że gra ma taką specyfikę to oczywiście nikt nie wierzył, że nie robi tego ta inna strona (choć oczywiście udało się ustalić kto wstawia ten deff, kilka kont z osadami na dalekich kordach). A po zakończonym serwerze zobaczyłam rapki na których wrogie wojsko ginęło równo z naszym. W tysiącach. Szkoląc na elkach i grabiąc ludzie mieli ujemny przyrost wojska.


    O tym, że każda upa wołowa, która deklaruje grę off, ale czas na wysyłkę ma średnio raz na kwartał i każda niemota, chodząca spać po 19:00, wiecznie nieobecna na akcjach deff i notorycznie nie zgłaszająca ataków u siebie wpada w bojowy nastrój na widok grabek lecących na osadę, którą właśnie przejął i zaczyna to wszystko deffić chyba nie muszę wiele pisać, bo każdy widział.

    Zdziwienie za ostrzeżenie, przypomnienie by tego nie robić i wywałkę z sojuszu za kolejny raz jakbym ludziom oznajmiała, że mają się rozbierać i wyskakiwać z nerki, bo głodna jestem + pełne poparcie tych praktyk ze strony większości graczy.


    Dość logicznym jest więc, że gracze, którzy mieli możliwość zaangażowania ziomka do klikania PFki, na której nie tracili wojska bez sensu wybrali to albo lot na mulcie.

    Nikt tego nie cofnie ani nie zmieni ich doświadczeń. Wszelkie ograniczenia zaowocują zmianą metod, nie powrotem do przeszłości.

    Zmiany nieprzemyślane, niezweryfikowane grą i inspirowane pomysłami osób, skupionych na podstawieniu nogi topce statystyk tradycyjnie utrudnią grę większości (którą postrzegają jako gorszy sort, więc nie uznają za istotną).


    Nie gram jakoś specjalnie długo, a palców i u nóg by mi brakło na zliczenie wszystkich tych razów, kiedy natknęłam się na lamenty nad cudzą nieuczciwością i "psuciem tej gry" bo "kiedyś to było inaczej" w wykonaniu osób, które te 2-3 lata temu oszukiwały, ale mają dobre wspomnienia i opowiadają, jak to było fajnie, bo byli po tej kantującej stronie.

    Nie mam na myśli takich, którzy po prostu sobie grali, skupiali się na swoim koncie, nie siedzieli na czatach i mogli nie wiedzieć, nie zauważyć itd.

    Mówię o zawodnikach klasy multy pod surę, multy pod deff, "kolega" we wrogim sojuszu deklarujący, że pomoże graczom w pilnowaniu konta w nocy, wysyłający wszystko grabą na fundamenty, organizowanie "akcji" wstawiania deffa na kilkadziesiąt farm na cudzej ćwiartce tak, by wszystko wchodziło w jednym momencie, zgarnianie konta "od znajomego", żeby zwinąć artka z cudzej ćwiartki i natychmiast oddać sobie na "główne" konto.

    I oni potem wyskakują z tekstami, że ktoś gra nieuczciwie. A każdy, kto pamięta, ma świadomość choć części ich wcześniejszych wyczynów stuka się w czoło na tę obłudę, nie wzrusza się jaki to gość jest porządny.


    Stosunkowo niedawno wysłuchałam przewspaniałego oświadczenia gracza, który dostał bana i karę za grę na bocie.

    Gra jest nieuczciwa, został oszukany, ukarany niesłusznie, gwałtu, rety!

    Miał bota oczywiście i korzystał z niego, co - jak stwierdził - ułatwiało mu grę do tego stopnia, że bez tych funkcji on się w to "nie będzie bawił".

    Jednocześnie piszczał, że póki nie zostaną ukarani gracze "bardziej winni" od niego (czyli ci których podejrzewa o nieuczciwą grę), a to co go spotkało jest jawnym bezprawiem.

    Pod koniec wystąpienia zadeklarował, że chętnie zniesie wszelkie trudności a nawet i kary bez winy w zamian za świadomość, że inni (ci jego zdaniem winni oszustw) też pocierpią. Wręcz spełniłoby to jego marzenia na fajną grę.

    Nie był pierwszy taki i wszyscy ci mędrcy byli bardziej zafiksowani na rankingach niż na grze. Szkoda wysyłać offa tak wcześnie, bo przytnie się nawet jeśli akcja przejdzie... szkoda wysyłać wojska na obronę, bo może to jednak mnie zaatakują (więc zostawię swoje wojsko w osadzie, choć i tak mnie nie wybroni, a nie wyślę go do bronionego gracza, zwiększając straty innych obrońców).


    Ilu ludzi działa na zasadzie: ja jestem nieuczciwy, ale jak sobie pomyślę, jacy to inni może są nieuczciwi, to z miejsca to, co sam robię staje się bardziej uczciwe?
    O, albo całkiem uczciwe, bo właśnie przypomniałem sobie o istnieniu Decepta.
    Uczciwej gry, albo nie zobaczycie moich ZM!


    Dwukrotnie też skusiłam się o wyliczenie bilansu - ile wojska gracz X zyskał dzięki kolejkowaniu na elce i pushu grabiąc mapkę a serwerze w stylu dzikiego zachodu

    Dwukrotnie przy stolicznych offach wyszedł mi ujemny przyrost wojska - w zestawieniu z tym, ile tracili na farmach przejmowanych przez sojuszników i niesojuszników przy pomocy jednego wodza i 6k deffa do obstawy, obowiązkowo połączonych z kilkugodzinną nieobecnością na koncie, bo oczywiście wszystkim akurat coś wypadło nagłego (za każdym razem kiedy zabierali się za przejmowanie czegokolwiek).

    W offówkach lekki plus, ale nie każdego stać na kolejkowanie ds na elce.


    Pod względem siły offa wychodziliby na plus nie biorąc elek i nie grabiąc nic.

    Tam, gdzie ktoś chociaż próbuje z tym walczyć, upominać i karać za wysyłanie 6k deffa z wodzem oraz nie informowanie grabiących o konieczności usunięcia z LG jest lepiej, ale straty wciąż są ogromne. Zanim ktoś doleci z końmi żeby wybić to dziadostwo i uratować to, co tam jeszcze leci, tysiące jednostek ginie bez walki zupełnie bez sensu.

    Kto ma ochotę szkolić wojsko żeby ginęło bez walki? Nie w ataku, nie w obronie, nie w grabie na przeciwniku, tylko przy farmieniu?


    Można z tym walczyć, oczywiście, tylko po co?

    Wolą większości graczy: chcą to robić.

    Wolą większości dowódców: nie chcą za to karać (bo jeszcze się księżniczka obrazi i pójdzie na inny serwer, a jak zostanie to może się przydać).

    Wolą niegdysiejszych top grabieżców, którzy mają dość tracenia wojska bez sensu: farmić bezpiecznie, więc oto i mamy PFki.

    Które stworzyła i spopularyzowała nie żądza oszustwa, tylko normalnej gry.


    Rzeczywistość, z którą nie ma co polemizować jest i była taka, że zawistna miernota ma bardzo ograniczone możliwości na dobre wyniki w grze (off, deff, pop, eko, wszystko), bo jej istota (czyli fakt, że jest miernotą - jaką? - zawistną) ją ogranicza.

    Zawistna miernota wstawiała deff na farmy, teraz wciąż wstawia na przejęte.

    Nie reaguje, kiedy robią to jego sojusznicy.

    Nie reaguje, kiedy robią to jej gracze.

    Taki mamy czynnik ludzki, główną atrakcję tej gry. Nie życzyłabym sobie ograniczania go, bo wtedy travian przestanie być tym, czym jest. Taki klimat. Są inne gry do wyboru.


    A to, że niektóre PFki są multikontami, czyli oszustwem?

    Oszukać można na wszystkim, kwestia tego, kto ma wolę to robić i umie wpaść na to, jak to zrobić.

    Zablokujemy wszystkie funkcje w travianie, żeby to uniemożliwić?

    Gra przestanie istnieć.

    Zablokujemy niektóre?

    Sporadycznie będą to ruchy w dobrą stronę, w większości posunięcia, które żaden sposób nie wpływają na skalę kantu u choć średnio ogarniających oszustów, a zwykłym graczom w trudnych sytuacjach jest przez nie pod górkę, bo blokady i limity.

    Tysiąc pińcet sto dziwińcet razy włączały mi się bloki na surę.

    Przy rekreacyjnej grze, spokojnych kordach, mało ludnym serwerze, jakimś puszyku do kogoś co drugi dzień limity surowcowe w rynkach są dla gracza niezauważalne.


    Ale jak się z kimś tłuczesz na dystansie kilku pól, dzień w dzień, offów jest kilka i niemałe, stałki stoją a trzeba latać jeszcze między osadami dodatkowym deffem, to dysponując własną surą i dostępną na drugim sicie to max dwa dni konkretnej jazdy z atakami i już jest blok na słanie sury z dwóch pozostałych kont, już rynki na bronionym koncie nie wyrabiają. Inni sojusznicy mogą dosłać albo i nie mogą, bo nawalają tak samo w swoich okolicach i też im brakuje targów, są daleko, puszczając handlarzy ryzykują, że nie będą w stanie wykarmić wojska u siebie...

    I co?

    Mając czym nie zaczniesz grabić sojuszników na wskazanych osadach, żeby móc dalej bronić tych atakowanych, żeby wykarmić tam wojsko bo "zaburzy" to statystyki? Odpuścisz albo ograniczysz obronę do czasu zresetowania limitów?

    Poświęcisz osady, gracza i może ostateczny wynik gry w imię szlachetnego pragnienia uwalenia drobnych cwaniaczków, którzy i tak żadnego świata (gry) nie zawojują?

    Jeśli tak, to w moim odczuciu marne priorytety.


    Nie cofniecie się wstecz do tyłu - jak to niektórzy mawiają.

    Gra ma już parę lat i znajdzie się paru graczy, którzy grają długo i dobrze się bawią tylko, wyciskając ze swoich kont absolutne maksimum, tej rzeki kijem nie zatrzymasz, a jakakolwiek nostalgia by wami nie kierowała, to se juz ne vrati.


    No i oczywiście "źle rozumiem" tok myślenia, z którego jak na mój gust wynika, że wierzycie, że ktoś zasuwa równo na kilkunastu albo i kilkudziesięciu kontach i ten standard was przeraża, bo fizycznie nie dacie rady.

    Jak wychodzicie z założenia, że PF=mult, to gadał dziad do obrazu, bo to dwa różne tematy.

    Wizja, którą snujecie zakłada, że to multy.

    Nie sądzę, by multy mogły być "obowiązkowe" by gra się jako tako toczyła.


    PF to specjalizacja w grze. Tak jak off, deff+dagger, deff i artysta poper, tak PF - gracz który na jednej lub kilku osadach klika sobie jakieś małe offiki do skubania przeciwnika, deff do wspierania pozostałych graczy, a jakiś tam % produkcji surowców przekazuje najaktywniejszym offom i deffom, które wykorzystają je lepiej niż gdyby on to robił, bo nie ma możliwości, chęci, warunków, ambicji czy dostatecznej ilości ZM by wyciskać z konta maksimum.


    Nie dojdzie do sytuacji, w której wszyscy mają PFki, skoro niektórzy grają PFki.

    Grabiący PFki mają więcej sury niż grabiący mapkę? Cóż, deff też nosi surę, ale deffer nie może sobie pozwolić na rozpuszczanie wojska po całej mapie bo w każdej chwili może się okazać, że jego wojsko jest potrzebne. A więcej by go naklepał, gdyby sobie farmił...

    Jak się grającego PFkę nie postrzega jako gracza - który ma swój, godny szacunku wkład w rozwój sojuszu - to nie pozostaje nic jak lecieć w multy, albo bardzo bardzo bardzo marne konta, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie się wysilał, żeby wspierać kogoś takiego.

    Jak się komuś lista istotnych graczy i osób wartych poznania kończy na topkach, to też niezupełnie w czyichś domniemanych czy faktycznych oszustwach problem.

  • Nie pisz mi ile mam budować a ile nie wojska w osadzie startowej i kiedy oraz gdzie mam stawiać 15c. To, że Ty grasz tak to nie oznacza, że każdy tak ma grać a budowa większej armii w starówce ma sens przy innej taktyce w grze. Gdybym, jako 2 osadę wziął 15c to dostałbym zadyszki grając bez monet. 15c na drugą osadę bierze gracz, co ma dużo monet a nie taki jak ja, co gra bez. Zastanów się nad tym a przyznasz mi racje. Maszyny w starówce są potrzebne, aby po gruzować trochę okolicznych graczy. Kilkaset wystarczy. Więcej jest nieopłacalne i byłoby bardzo drogie w utrzymaniu w 6c.

    Mylisz się. Popełniasz zwykły błąd logiczny. Po pierwsze jak nie masz monet to po co wgl grac w gre opartą w 90% na pay to win. Po drugie jak nie masz monet, nie chcesz mieć 15c a i tak chcesz w to grać to podejrzewam, że zakładasz 9c stolicę (jak coś innego to przykro mi, ale retarded). Wtedy jak masz to 9c to w zasadzie niewiele się zmienia pod kątem dysponowania surką - dalej wiekszosc powinna iść na rozbudowę stolicy. Klepanie ogromnego offa za większość surowców w startowce kiedy stolica już stoi jest po prostu błędem i jakakolwiek argumentacja przeciwko takiemu założeniu jest bezwartościowa na samym starcie.


    PS. jest roznica pomiedzy wydawaniem 50zł na mies na monety, a wydawaniem 5000 monet na same klatki do obrony jednej osady. Juz wydatek 50 zł/mies jako tako pozwala mielić zboże z 15c i nie jest to w zaden sposob upośledzone konto. Jeżeli nawet na taki wydatek nie masz ochoty to znowu: bez sensu grać w traviana.

  • kurcze tak się zaciekawiłem że co do słowa uważnie przeczytałem i szczerze ( perfekcyjnie doprecyzowane odpowiedzi na " banalne pytania , aluzje ,itp,)


    jeśli ktoś się tymi słowami nie zgadza ( nie jest doświadczonym graczem ani nawet takim który ma chęć pograć zespołowo , bawić się grą , pomagać sojusznikom itp. ) Gram od 2009 roku i nie zawsze gralem na ZM , i spotykałem takich ludzi ( graczy ) którzy widząc że jestem aktywny i chcę Grać w tą grę ( nie sam ale z zespołem ) ładowali mi ogromn e ilości ZM ,,,, niewiarygodne ale prawdziwe , a konta farmy , PF itp, sam nauczylem się z nich korzystać i żeby nie one w to i wrażenia były by słabe , śkąd by się brały piękne raporty z mega offami , ogromne ilości deffa wyłapujące te offy , zgruzowane stolice itp ,aż chce się grac D klikać wysyłać mega pusche , reagować na wszystkie informacje graczy którzy postanowili zorganizować te ekipy ( po to żeby rywalizować ) . ups ,,, ale się rozpisałem , Pozdrawiam wszystkich was Grzesiek




    :rom06:Grzesiek ( Chory Styl) (Pazdzio) (ZERO LITOSCI ) I WIELE WIELE INNYCH Pozdro:D

  • Zapomnialem hasla, i maila najwyrazniej tez


    P2p to pay to play, czyli model subskrybcyjny, jak wpisuje sie pay to p w google, pojawia sie od razu. Pay to pay jako placenie dla placenia? Nie jestem tak nastawiony negatywnie do traviana


    Autentycznie nie wiem co to loco, google tez nic nie pokazuje, ani bing


    Musialem sprawdzic co to fs, ja to znam po prostu jako evade, chyba kazdy ma to na gold clubie. Kojarze wysylanie wojsk na wycieczke dawno, ale to tez moglo byc wsparcie (z szybkim recallem w przypadku ryzyka ""umarcia"" z glodu)


    Musialem sprawdzic co to offhunt, serio bardzo dawno temu sie nie spotkalem z tym stwierdzeniem (albo spotkalem, polska jezyk trudna jezyk), ostatni raz jak mialem z 9 lat

    Kojarze za to termin 'ghosting'

  • Mylisz się. Popełniasz zwykły błąd logiczny. Po pierwsze jak nie masz monet to po co wgl grac w gre opartą w 90% na pay to win. Po drugie jak nie masz monet, nie chcesz mieć 15c a i tak chcesz w to grać to podejrzewam, że zakładasz 9c stolicę (jak coś innego to przykro mi, ale retarded). Wtedy jak masz to 9c to w zasadzie niewiele się zmienia pod kątem dysponowania surką - dalej wiekszosc powinna iść na rozbudowę stolicy. Klepanie ogromnego offa za większość surowców w startowce kiedy stolica już stoi jest po prostu błędem i jakakolwiek argumentacja przeciwko takiemu założeniu jest bezwartościowa na samym starcie.


    PS. jest roznica pomiedzy wydawaniem 50zł na mies na monety, a wydawaniem 5000 monet na same klatki do obrony jednej osady. Juz wydatek 50 zł/mies jako tako pozwala mielić zboże z 15c i nie jest to w zaden sposob upośledzone konto. Jeżeli nawet na taki wydatek nie masz ochoty to znowu: bez sensu grać w traviana.

    Odpisuje dopiero teraz, bo Ghost ponownie zablokował mi konto na 24 godziny a inni, którzy mnie wyzywali od psów, brudasów itp… nie zostali zablokowani. Jak widać to forum jest dla równych i równiejszych, ale trudno.

    Twoje porady są do bani jak proponujesz osobie (grającej na jednym koncie zgodnie z zasadami gry a ja tak gram, bo jestem uczciwym graczem) grającej bez monet, aby na 2 osadę pakowała się w crop15. Do bani jest też pisanie, że jak nie gra się na monetach to bez sensu. Bez sensu jest grać na dużej ilości monet jak nie potrafi się tego należycie wykorzystać a sporo osób tak właśnie gra. Myślą, że jak maja dużo monet to wszystko zrobią. Owszem monety pomagają w grze, bo szybko można się budować, zapewniają bonus, można kupić dzieła sztuki, ale jak gracz jest przeciętny to nie wykorzysta tego, co ma w należyty sposób i w końcu stanie się ofiarą jakiegoś okolicznego drapieżnika albo stada drapieżników. Fajnie byłoby mieć dużo monet i muc je wydawać i wtedy postawić 15c, jako drugą osadę. Ja nie mając monet gram tym, co mam do dyspozycji. Zanim komuś napiszesz jak powinien grać to upewniaj się czy jest to osoba doświadczona czy też osoba, która dopiero poznaje tą grę. Jak przeczytałem Twój wpis to przyznam się, że się zdziwiłem, że Ty mi tak napisałeś. No, ale dobra.

    P.S. Nie popełniam błędu logicznego. Ty nie wiesz jak ja gram a ja nie mogę tego napisać. Ty myślisz, że ja gram jak gracz bez głowy, ale nie graliśmy razem to nie wiesz, dlaczego tak startuje.

  • Loko - skrót od "lokomotywa" (nie wnikałam słowotwórczo) konto, najczęściej germańskie, z obsadą 24/7, swobodą używania ZM i uznawane za tak ważne dla sojuszu, że grupa graczy dostosowuje swoje działania do potrzeb tego konta, żeby wspierać je surowcowo i bezwzględnie bronić, bo to czyścioch lub cud off. Jeśli to czyścioch, to im silniejszy, tym bezpieczniejsze są na akcjach mniejsze offy graczy, wchodzących za nim, jeśli to cud off, to jego rolą będzie rozstrzyganie o wyniku gry.

    Patrząc na to w perspektywie dnia, tygodnia czy miesiąca to, co inwestują wszyscy gracze, zaangażowani we wspieranie i napędzanie loko może się wydawać niekorzystne, ale w ostatecznym rozrachunku wychodzą na plus, bo loko-off jest silniejszy niż to, co wyszkolą inni offowcy, którzy wejdą za nim i narobią większych szkód, niż gdyby go tam nie było.


    Tego raczej w słowniczku podręcznym traviana wypadałoby szukać, niegrający raczej nie znają i nie używają. Aż tak niszowe pojęcia nie lądują w ogólnych słownikach.


    Evade to uniki, które możesz sobie włączyć na stolicy. Dzięki nim możesz "spać" spokojnie, że nikt nie ubije ci offa na osadzie (o ile żadna jednostka nie będzie do niej wracać w ciągu 10 sekund).

    FS to fleetsave, uniki które sam musisz sobie ogarnąć na offówce. Jeśli nie chcesz ryzykować, że ktoś zobaczy na skanie dokładny stan Twoich wojsk, albo ubije Ci je pod Twoją nieobecność, to wybierasz jakąś małą natarską osadkę albo oazę oddaloną od Twojej o kilka godzin i wysyłasz tam wojsko grabieżą - nikt go nie zobaczy, nikt go nie ubije.


    Nie wiem co to ryzyko w przypadku umarcia.

    Offhunt to sobie po budowie słowa można wydedukować co znaczy. Off & hunt. Polowanie na off. Atak wysyłany na stojące gdzieś samotnie wojsko ofensywne celem wyeliminowania go z walki, na konta niepilnowane 24/7.


    Jeśli autentycznie nie znacie nawet tych terminów, ani praktyk, to wasze opinie na temat tego, jakie odgórnie narzucone ograniczenia wpływają negatywnie na grę są... ile warte? Tyle co gadanie ze szwagrem o reformie służby zdrowia.

  • Propozycja innego scenariusza zmian, które można wprowadzić w TRAVIAN, aby poprawić zabawę.

    1. Przywrócenie do zasad gry zapisu mówiącego, że konto „nie może grać na swoją szkodę”.


    Pitolenie osobników piszących, że są gracze Travian, którzy logują się na TG i wydają pieniądze na monety i poświęcają swój czas, aby budować damki dla innego gracza należy traktować, jako mowę obłąkanych osób, które powinno się odwieść do Szpitala Psychiatrycznego i poddać przymusowemu leczeniu.


    2. Aby MH nie blokował graczy (za grę na niekorzyść konta), którzy chcą udzielić pomocy w obronie innemu graczowi to należy wprowadzić zmianę ograniczającą możliwość udzielenia takiej pomocy pomiędzy kontami wszystkich graczy na serwerze a nie tylko tych w sojuszach i koalicjach do max 25 % własnych zasobów defensywnych. Udzielamy pomocy 25% i nie działamy na szkodę konta.


    3. Zabronić budowania wojska defensywnego w osadach, które zostaną założenie (w odległości powiedzmy 14 pól) przez gracza x (sojusznika lub/i koalicjanta) od każdego crop15 i crop9 gracza y, który jak wyżej pisze jest jego sojusznikiem lub koalicjantem gracza x.



    W ten sposób zostanie wyeliminowany obecny a patologiczny stan z kontami defensywnymi, które są przyklejone do crop15crop9;

    Masz kolegę na serwerze i musisz obok niego koniecznie postawić swoja osadę to bardzo proszę, ale w koszarach, stajni nie będziesz mógł budować jednostek defensywnych za to możesz budować wojsko OFF.


    4. Koniecznie należy dokonać ograniczenia w przesyłaniu surowców pomiędzy kontami – dzienny limit to 2 godzinna produkcja wioski, która ma najwięcej pop. To pozwoli ograniczyć szkodliwość typowych multikont pod względem przesyłania surowców.


    5. Transparentność w rabunku polegająca na tym, aby w statystykach profilu graczy z top 100 były widoczne dane ile dany gracz zrabowała surowców w danym dniu – bez podawania, od kogo i o której godzinie. To pozwoli innym graczom na obserwacje danych i podjęcie decyzji czy napisać do MH wiadomość z prośbą, aby sprawdzono konto tego gracza pod kontem nadużycia w rabunku z PFów.


    6. Wprowadzić zmianę, że jak konto ma wojsko defensywne a mimo to pozwala na rabunek jednym graczom a innym nie poprzez stawianie deff to nie ma znaczenia czy jest logowanie na nie z innego miasta z innego urządzenia i innego IP – powinno być przez MH traktowane, jako multikonto i zablokowane.  To jest ewidentne działanie na szkodę konta i dlatego tak ważne jest, aby zapis w tym zakresie został ponownie wprowadzony do zasad gry.



    Masz babcię, ciocie, wujka i ona gra w Warszawie a Ty mieszkasz w Gdańsku a pozwala Ci na to abyś wysyłał wojsko na jej konto i wynosił z niego olbrzymie ilości surowców. Natomiast zabrania tego graczowi z Lublina, bo stawia deff to MH wchodzi i blokuje konto babci a Tobie daje kare 50% wartości konta w dół.


    7. W statystykach profilu gracza powinny być widoczne ilości surowców, jakie dany gracz otrzymał od innych graczy w każdym dniu. Bez podawania, od kogo i i o której godzinie. To pomoże w wyłapaniu nadużyć w przesyłaniu surowców pomiędzy kontami z standardowych multikont.



    ==========================================================================================================================================

    I tu do chłopaków z ferajny, którzy będą krzyczeć NIE NIE NIE i wyzywać, ośmieszać i dyskryminować mnie, aby ktoś, kto będzie czytał nie przyznał mi czasami racji. Chłopaki z ferajny stosują taktykę grupowego ataku polegającą na ośmieszania, dyskredytowaniu itp…, aby nikt nie traktował poważnie osób, które chcą zmiany w tej grze, aby była lepsza zabawa.

    Lo_dzik Turek pisząc do mnie wprost napisał „…i na tym mógłbym zakończyć kopanie Cię, ale…”. Lo_dzik Turek mnie kopał i chciałby nadal kopać. Po co mnie kopałeś lo_dziku Turku ? Jak myślałeś, że się załamie i ucieknę to się pomyliłeś.

    Lo _dziku Turku pisz bez używania obrazków i filmików, bo to jest dobre dla przedszkolaków a nie dla osób, które są pełnoletnie.

    Jak widzę obrazki z zmodyfikowanymi opisami, filmiki itp… dziwactwo to zastanawiam się ile lat ma osoba, która siedzi po drugiej stronie monitora. My tu nie chcemy filmików i obrazków tylko tekst pisany.

    Chłopaki Wy z tego, co piszecie jesteście najlepsi i najmądrzejsi a więc w każdych warunkach dacie sobie rade. Tak, więc otwórzcie się na zmiany i pokażcie, że jesteście kozakami a nie…

    Ten wpis jest wpisem, który chciałem zamieści. Na wpisy innych nie odpisuje, bo musiałbym się wdawać w pyskówkę wiadomo, z kim a nie mam na to ochoty i przede wszystkim zdrowia.

    Jak i te zmiany wam nie odpowiadają, bo wam chyba nic nie odpowiada to pamiętajcie jest jeszcze jedna możliwość a która spowoduje totalną wolność. Mianowicie legalizacja MULTIKONT.

  • 1. Przywrócenie do zasad gry zapisu mówiącego, że konto „nie może grać na swoją szkodę”.

    a jak ktoś lubi? ty też działasz na szkodę innych swoimi pomysłami, a nie wnioskujesz o wprowadzenie podobnego zapisu na forum.


    2. Aby MH nie blokował graczy (za grę na niekorzyść konta), którzy chcą udzielić pomocy w obronie innemu graczowi to należy wprowadzić zmianę ograniczającą możliwość udzielenia takiej pomocy pomiędzy kontami wszystkich graczy na serwerze a nie tylko tych w sojuszach i koalicjach do max 25 %własnych zasobów defensywnych. Udzielamy pomocy 25% i nie działamy na szkodę konta.

    ja mam propozycję, żeby nawet o takich głupotach nie debatować. gra ma być dostępna dla wszystkich a nie tylko dla ciebie, bo jaśnie panicz chce sobie pofarmić ale jednocześnie robi po gaciach, że sojusz potencjalnej farmy postawi mu deffa.


    3. Zabronić budowania wojska defensywnego w osadach,które zostaną założenie (w odległości powiedzmy 14 pól) przez gracza x(sojusznika lub/i koalicjanta) od każdego crop15 i crop9 gracza y, który jak wyżej pisze jest jego sojusznikiem lub koalicjantem gracza x.

    zabrońmy w ogóle szkolenia wojska off i deff w takich przypadkach. wszak można zacząć uprawiać kukurydzę i postawić kurnik. chociaż jest taka gra jak farmerama, spodoba ci się.

    5. Transparentność w rabunku polegająca na tym, aby w statystykach profilu graczy z top 100 były widoczne dane ile dany gracz zrabowała surowców w danym dniu – bez podawania, od kogo i o której godzinie.To pozwoli innym graczom na obserwacje danych i podjęcie decyzji czy napisać do MH wiadomość z prośbą, aby sprawdzono konto tego gracza pod kontem nadużycia w rabunku z PFów

    potrafisz czytać posty innych? ktoś wysyła listę grabieży co 3 minuty, wiesz ile to raportów? jesteś za słaby i nie znasz mechaniki gry, żeby cokolwiek zrozumieć.


    I tu do chłopaków z ferajny,którzy będą krzyczeć NIE NIE NIE i wyzywać, ośmieszać i dyskryminować mnie, abyktoś, kto będzie czytał nie przyznał mi czasami racji.

    odezwał się dzban, który sam nie przeczytał postu turka

  • Legatus skontaktuj się z lekarzem jakimś propozycje Twoje są bez sensu chociażby jako przykład można podać serwery ms gdzie Wróg jest kratka w kratkę i jak chcesz wysłać deff aby zdążył albo druga sprawa robisz sojuszowe deffienie i często jest tak że gracz który jako jeden z nielicznych zdąży ślę całego swojego deffa

    Także podsumowując Twoje pomysły są bez sensu ale to mnie akurat nie dziwi patrząc na to co wypisujesz

    "Nawet jeśli wszyscy już
    w Ciebie zwatpili,
    pokaż, że się mylili"


    65752-najmilsza-jpg


    65750-naj-kompetentna-osoba-jpg


    65751-naj-uzytkownik-jpg


  • anonimek , niestety wszystko o czym piszesz jest prawdą, to są właściwie stare tematy. Musisz nabrać więcej dystansu do tej gry, albo faktycznie poszukać czegoś innego.


    I nie przejmuj się komentarzami na forum, dla niektórych opanowanie gry jest szczytowym osiągnięciem w ich życiu :)

  • To może wycofajmy surowce z gry od razu? Bo wszystko na tym się opiera... "Uje**ć nogi przy samej dupie" - po kłopocie.

    Nie będzie prywatnych farm, prywatnych defów i offa na grabki.


    W ogóle to odinstalować tego Traviana...... bo rodzi same problemy..

  • Można by też zlikwidować sojusze, bo jak ktoś gra bez sojuszu to mu trudniej, a wszyscy powinni mieć równe szanse :)

    :/

    Kris123455 :) czyli lek na głupotę

  • To może wycofajmy surowce z gry od razu? Bo wszystko na tym się opiera... "Uje**ć nogi przy samej dupie" - po kłopocie.

    Nie będzie prywatnych farm, prywatnych defów i offa na grabki.


    W ogóle to odinstalować tego Traviana...... bo rodzi same problemy..

    Wiesz ja nie wiem gdzie TG przytnie nogi a gdzie nie. Glacier zapytał mnie, aby przedstawić propozycje. No to przedstawiam. Myślę, że zmiana z zamieszczenie w profilu gracza informacje o tym ile każdego dnia dostał surowców na konto i od kogo dostał surowce byłaby bardzo dobrym krokiem gdyż każdy sojusznik jak i koalicjant i inni gracze na serwerze wiedzieliby gdzie surowce transferują. Istnienie multikont dla przesyłania surowców w sojuszu jak i u koalicjantów straciłoby sens. Spora cześć graczy, którzy w ten sposób tankuje swoje cropy z dnia na dzień spadłaby w rankingach. Natomiast codzienna aktualizacja w profilu gracza ilości rabunku wśród 100 największych graczy na serwerze bardzo, ale to bardzo pomogłaby w walce z PFami. Poza tym jak są push w sojuszach przez MM organizowane to można też w profilu gracza zrobić odp. okienko a w nim zapisać ilość zebranych surowców i adnotacją, na co może to wydać. Jak push był na wojsko to ta ilość surowców ma zostać przemielona na wojsko a nie na budowę jego crop. Wszystko można zrobić tylko TG musi chcieć wprowadzić takie zmiany. Ja jak skromny gracz mogę tylko pisać jak ja bym to widział. Decyzja podejmują w centrali. Poza tym nie ma, co lamentować. Wg zasad każdy ma grać na jednym koncie i żadna z opisanych zmian nie powoduje tego, że gracz ma jakieś ograniczania w zarzadzaniu kontem, na którym gra. Jak ktoś jest porządnym katolikiem i nie grzeszy to nie powinien się niczego obawiać :) Myślę, że krzyki są o to, że ludzie nauczyli się grać na wspomagaczach i teraz jakby przyszło im grać tylko na swoim koncie i ciężko zapracować na surowce to byłoby im trudniej.

  • ile każdego dnia dostał surowców na konto i od kogo dostał surowce byłaby bardzo dobrym krokiem

    ciekawe, skąd on pieniążki na to miał?

    Natomiast codzienna aktualizacja w profilu gracza ilości rabunku wśród 100 największych graczy na serwerze bardzo, ale to bardzo pomogłaby w walce z PFami.

    - wijas, w profilu ci pokazuje, że masz 15 pfów?!

    - a no mam, i co z tego? nawet za bramą czekają kolejni, jakbym chciał więcej

    skromny

    nie wzywaj boga swego nadaremno

    Jak ktoś jest porządnym katolikiem i nie grzeszy to nie powinien się niczego obawiać

    ja nie katolik, tylko satanista. co to jest grzech? bo nie wiem

  • Co kolejny post to większy stek bzdur no cóż przynajmniej jest ubaw bo czytając te idiotyzmy w postulatach człowiek się śmieje od ucha do ucha a gdyby nie te uszy śmiałby się na okrągło

    Toniesz w oparach absurdu z postu na post ;(;(;(;(


    43.png2kxxh5.jpg2mzzss.jpg

    Piszę dysertację "Wpływ faz księzyca na ilość trolli na FG"

    Gdyby głupota miała nogi niejedna osoba całowała by Księżyc w tyłek na kolanach

    Nie każdy kto skończył KUL jest odrazu KUL-turalny


    Aureus s1vol 4 Horda^^WH

    Aureus x2 [R]Horda wygrane eME

    Aureus t1com PE-14 Omega

    Aureus s1vol 12 Anty-Masuffka

    Aureus ts20 RoA +B+

    Aureus ts3 STP 2018 wygrana

    Ponury Grabarz ts4

    Ponury Grabarz MP podobno wygrana ;(;(

    Kosmate Yeti s1 skończone8)

    Oddajcie konto Wijasa

  • 4aevua.jpg


    43.png2kxxh5.jpg2mzzss.jpg

    Piszę dysertację "Wpływ faz księzyca na ilość trolli na FG"

    Gdyby głupota miała nogi niejedna osoba całowała by Księżyc w tyłek na kolanach

    Nie każdy kto skończył KUL jest odrazu KUL-turalny


    Aureus s1vol 4 Horda^^WH

    Aureus x2 [R]Horda wygrane eME

    Aureus t1com PE-14 Omega

    Aureus s1vol 12 Anty-Masuffka

    Aureus ts20 RoA +B+

    Aureus ts3 STP 2018 wygrana

    Ponury Grabarz ts4

    Ponury Grabarz MP podobno wygrana ;(;(

    Kosmate Yeti s1 skończone8)

    Oddajcie konto Wijasa

  • Wiele problemów w Travianie spowodowane jest faktem, że twórcy gry nie mają zbieżnych interesów z graczami. Jednym chodzi o zarobek, drugim o dobrą zabawę. To oczywiście można w niektórych aspektach sprowadzić do wspólnego mianownika, ale nie zawsze.

    Może wielu z was ma inne zdanie, ale dla mnie wprowadzenie do gry nowych nacji jest właśnie takim przykładem. Ekonomia Egipcjan i ich bonus do oaz przewraca Traviana do góry nogami. Dam taki przykład: gram Rzymianami, 15 osad, populacja 10.800 i mam mniejszą produkcję surowców niż Egipcjanin z 8 osadami i 4.900 populacją, obaj mamy cropy z tym samym bonusem +125%. Są też osoby które zajmują tylko cropy 15c z oazami (takie konta są na eliminacjach) i dzięki wodociągom produkują niebotyczne ilości surowców. Czy taka zmiana jest dobra dla rozgrywki? Moim zdaniem zdecydowanie nie, jest nieprzemyślana i nie zbalansowana. Czy dzięki Egipcjanom wzrosła sprzedaż ZM, oczywiście że tak, proszę sobie tylko wyobrazić ile razy dziennie trzeba mielić zboże na cropie z bonusem +300%.

    I teraz temat prywatnych farm, wałkowany zresztą od paru lat. Najsensowniejszym rozwiązaniem jaki przeczytałem do tej pory była propozycja, aby konta które stracą określoną liczbę surowców w pewnym okresie czasu były przejmowane przez Natarów, czyli kasowane. Jeśli ktoś traci dziennie ponad połowę tego co wyprodukował i tak przez kilkanaście dni, to chyba pomylił gry. Tylko czy taki system jest dobry dla Travian Team, któremu zależy na dużym komunity na serwerach? Wątpię.

  • Egipt ma wodociągi a Rzymek ma wodopój German ma browar Gal trapera Hunowie mają centrum dowodzenia czego nie rozumiesz ??


    43.png2kxxh5.jpg2mzzss.jpg

    Piszę dysertację "Wpływ faz księzyca na ilość trolli na FG"

    Gdyby głupota miała nogi niejedna osoba całowała by Księżyc w tyłek na kolanach

    Nie każdy kto skończył KUL jest odrazu KUL-turalny


    Aureus s1vol 4 Horda^^WH

    Aureus x2 [R]Horda wygrane eME

    Aureus t1com PE-14 Omega

    Aureus s1vol 12 Anty-Masuffka

    Aureus ts20 RoA +B+

    Aureus ts3 STP 2018 wygrana

    Ponury Grabarz ts4

    Ponury Grabarz MP podobno wygrana ;(;(

    Kosmate Yeti s1 skończone8)

    Oddajcie konto Wijasa