Mistrzostwa Traviana 2017 [15.11.17 - ...]. O wszystkim i o niczym

    • International

    This site uses cookies. By continuing to browse this site, you are agreeing to our Cookie Policy.

    We've implemented the New Combat Simulator and combat reports on the PTR server.
    Check it out and provide your feedback here!

    • LorBeer wrote:

      LaleczkaVooDoo_PL wrote:

      Wspolpraca z nTPl wyglada o 180 stopni inaczej, zero jakichkolwiek klotni o cokolwiek, mozna sie skoncentrowac na grze, z cala pewnoscia byla to najlepsza decycja, jaka mozna bylo podjac w temacie gry na MS.
      Ruda sie tak mocno zmienila, czy ktos tu mocno koloryzuje? ;o
      no właśnie też mnie to zastanowiło :) bo dokładnie pamiętam naszą współpracę i mimo tego, że w sumie miło to wspominam to nie sposób zapomnieć, że był tam foch za fochem :)
    • neon wrote:

      LorBeer wrote:

      Aureus wrote:

      Afera z z tą startówką jak widzę to przerasta nawet kradzież cudaka Turkom na ME
      Nie.

      neon wrote:

      ta afera skończyła kilka travianowych istnień;)
      Prawda, wtedy to byl piekny dym :)
      ta, teraz o siłę Polaków świadczy kto ? Ruda ? Laleczka ? Albo jakieś inne kurczagofrogi ? śmiech na sali :) ale patrząc na te ms to nie tylko nasz Travian poleciał na łeb a nawet szyję
      podobno neon świadczy o sile Polaków teraz, ale niektórzy też śmieją się na sali
    • Szczerze powiem grałem kiedyś i to dawno, gram i dziś :) Z Tobą też Neon grałem w jednym sojuszu - chyba z dwa razy :) Mówienie, że poziom poleciał, szczególnie przez tych, którzy teraz nie grają, jest trochę dziwne i obrażające obecnie grających :) Nie ma Was (niegrających) na obecnych Mistrzostwach i nie macie odniesienia - poza kilkoma raportami z forum.

      Poza tym weź pod uwagę zmiany w grze i znaczne zmniejszenie ilości grających osób co przekłada się też na intensywność walk i ich jakość. Kiedyś na każdym etapie gry wyciągane były offy z kapelusza od jakiegoś cichego spokojnego gracza, na którego nikt nie zwracał uwagi.Def przelewał się w osadach, a każdą osadę szło zadefić dwoma milionami piechoty w 20 minut. Kiedyś każdy przykładał się do robienia taranów, bo defa było tyle, że bez ramek nic nie zdziałałeś. Dziś już tego nie ma. Jak chcesz wygrać i w miarę intensywnie nękać wroga to musisz pchać do walki wszystko co masz :) Jednocześnie z uwagi na braki w defie przeciwnicy też nie są w stanie obstawić wszystkiego, defa jest mniej, bo jest mniej graczy, to i aż tylu taranów się ludziom nie opłaca robić, bo ten sam efekt osiągasz bez nich (szkoda sury i czasu).

      Z drugiej strony jako swój punkt odniesienia macie (w zasadzie to mamy) tylko wspomnienia, w których gloryfikujecie stare czasy (nie wiem jak dalekie, czy to PFTF czy jeszcze dalej,) i ówczesny poziom, ale mało ma to wspólnego z rzeczywistością. Wspomnienia jak to wspomnienia, zawsze przekłamują i pozwalają nam zapamiętać tylko te dobre rzeczy (bo tak chcemy). Za 10 lat obecnie grający będą wypisywać na forum, że "kiedyś to był poziom, nie to co teraz, pamiętam jak na MS w 2017r. laliśmy Turków, Arabów oraz Rosjan i pozamiataliśmy wszystkich w naszej ćwiartce pomimo ich przewagi liczebnej" - tak... tak właśnie będzie, dokładnie tak jak to obecnie wypisują inni weterani o swoich czasach :D Jest to trochę śmieszne, bo naprawdę tych czasów i tych serwerów nie można porównywać tak z uwagi na wersję gry jak i na ilość graczy.

      No ale kiedyś to było grane.... nie to co teraz :D
      Gamba Osaka Team - Nowe Miasto Crew
      a.k.a. Gamba Boy, AciutekPro, gambaosakateam
    • w tym co napisałeś masz dużo racji, ale nie ze wszystkim sie moge zgodzić

      Po pierwsze odniesienie co do gry mam, ponieważ mam dostęp do kont zeby sobie zerknąć i widze jak to wyglada - widze przelewajaca sie sure, brak ataków, właścicieli kont którzy są zniecheceni stagnacja

      Masz rację że coraz mniejsza liczba graczy przekłada się na poziom tej gry (widac to nie tylko po polskiej ekipie)- ale nie wiem czy zauwazyles zależność ze im mniej graczy, tym wodzowie sojuszy wiecej napow podpisuja :D nie tedy droga ... po co ruda sie dogaduje jak miala grac sama ? Co do ps to jeszcze rozumiem bo sa nauczeni tego z wczesniejszych serwerow ze nie jakosc lecz liczba i mozna wygrac a po babkę przyszli... ale czy tedy droga ? Czy warto wygrac za wszelka cene ? Czy nie lepiej przywrocic ducha tej gry nawet za cenę szansy na zwycięstwo I pobawić się bez koalicji ?

      Prawda jest taka że Travian sie zatracil, stracił sens - teraz (znów napiszesz teraz, ale tak jest) dowodzą ludzie bez pasji, bez doświadczenia, bez pojecia o grze i dowodzeniu lub wypaleni i to ich bym za to wszystko obwinial - nie liczbe graczy, czy też poziom innych ekip

      Co do mnie to uwierz że wrocilbym chetnie do gry - ale nie mam czasu, moge wejsc na fg, trochę pospamic ale na kontach a grałem off trzeba sie poświęcić... niestety już nie te lata ;) fakt moze i deff albo farmę bym wyklikal ale to mnie nie kręci



    • neon wrote:

      niestety już nie te lata
      Nooo totalny brak czasu :(


      neon wrote:

      teraz (znów napiszesz teraz, ale tak jest) dowodzą ludzie bez pasji,

      bez doświadczenia, bez pojecia o grze i dowodzeniu lub wypaleni i to ich
      bym za to wszystko obwinial - nie liczbe graczy, czy też poziom innych
      ekip
      Tu akurat sie nie zgodze, brak jakosci wsrod graczy jest az nazbyt widoczny :p
      A siodmego dnia Bog stworzyl Japonki ;)
    • neon wrote:

      w tym co napisałeś masz dużo racji, ale nie ze wszystkim sie moge zgodzić

      Po pierwsze odniesienie co do gry mam, ponieważ mam dostęp do kont zeby sobie zerknąć i widze jak to wyglada - widze przelewajaca sie sure, brak ataków, właścicieli kont którzy są zniecheceni stagnacja

      Masz rację że coraz mniejsza liczba graczy przekłada się na poziom tej gry (widac to nie tylko po polskiej ekipie)- ale nie wiem czy zauwazyles zależność ze im mniej graczy, tym wodzowie sojuszy wiecej napow podpisuja :D nie tedy droga ... po co ruda sie dogaduje jak miala grac sama ? Co do ps to jeszcze rozumiem bo sa nauczeni tego z wczesniejszych serwerow ze nie jakosc lecz liczba i mozna wygrac a po babkę przyszli... ale czy tedy droga ? Czy warto wygrac za wszelka cene ? Czy nie lepiej przywrocic ducha tej gry nawet za cenę szansy na zwycięstwo I pobawić się bez koalicji ?

      Prawda jest taka że Travian sie zatracil, stracił sens - teraz (znów napiszesz teraz, ale tak jest) dowodzą ludzie bez pasji, bez doświadczenia, bez pojecia o grze i dowodzeniu lub wypaleni i to ich bym za to wszystko obwinial - nie liczbe graczy, czy też poziom innych ekip

      Co do mnie to uwierz że wrocilbym chetnie do gry - ale nie mam czasu, moge wejsc na fg, trochę pospamic ale na kontach a grałem off trzeba sie poświęcić... niestety już nie te lata ;) fakt moze i deff albo farmę bym wyklikal ale to mnie nie kręci
      No i najlepiej ponarzekać na poziom gry samemu nie grając, przy okazji wspominać jak to kiedyś było, przyznając że samemu się nie ma czasu. Przywróć tego ducha gry zamiast tylko krytykować, powodzenia życzę. Bo takich starych wyjadaczy jest nas pewnie z 50%, tylko nie mamy czasu, nie angażujemy się jak kiedyś, pykamy na ile się da na lajcie. I nie jest to wina dowódców bo akurat kilkanaście osób spina się i to mocno, ale skoro są takie konta jak twoich znajomych że sura się leje to z g.wna bata nie ukręcą. Z potencjałem jaki mamy i tak jest nieźle, bo do naparzania w dowódców chętnych jest mnóstwo, do pomocy i wzięcia odpowiedzialności jakoś mniej.
    • neon wrote:

      No ok mozesz jak każdy nie neguję- ba napisałem tylko ze wyrażam swoja nigdzie nie napisałem że ty i tobie podobni swojej nie mogą;) a 4te primo dla mnie jest akurat najistotniejsze
      No tak to już jest z niektórymi gwiazdami starych czasów że tylko z pozycji nauczyciela potrafią pisać, sami obecnie nawet nie grając. A te 4te primo dalej słabe, bo tyle wiesz o mojej grze co ja o twojej, ale pewnie skoro ciebie nie znam to g.wno wiem i nie powinienem się odzywać :thumbsup: Ale teraz robię choć minimum, i nie walę mądrości o dowództwie nie robiąc nic. Odpal konto (już nie na tym serwie), pokaż tego ducha gry, ogarnij ludzi i wtedy ci przyklasnę. Bo to że kiedyś coś pograłeś nie ma nic wspólnego z obecną sytuacją, i 4te primo też już nic nie znaczy poza twoim dobrym samopoczuciem i dumą, albo weź się za robotę albo przestań mielić po próźnicy.
    • a kto mi zabroni mielic? Robisz coś? To nie dziwię się że tak ten post w ciebie uderzył :) W każdym bądź co bądź razie ja jezeli za cos sie zabieram to na 100% albo wcale, jak widać między wierszami przyznales mi rację

      "dowodzą ludzie bez pasji, bez doświadczenia, bez pojecia o grze i dowodzeniu lub wypaleni"

      Dlatego też nie mam zamiaru grać jak napisałem wyżej, bo aktualnie moje życie mi na to nie pozwala ;) i tobie też radze sie nie mieszać w sprawy jakiegokolwoek sojuszu chocby templar jak sam napisałeś
      "Bo takich starych wyjadaczy jest nas pewnie z 50%, tylko nie mamy czasu, nie angażujemy się jak kiedyś, pykamy na ile się da na lajcie. "
      Bo tylko wychodzi taki Travian jak teraz ;)